W bieżącym sezonie Jastrzębski Węgiel jest w bardzo dobrej dyspozycji. W ostatnich pięciu meczach PlusLigi drużyna odniosła cztery zwycięstwa i po 23 kolejkach jest liderem tabeli z dorobkiem 60 punktów. Świetnie radzi sobie również w Lidze Mistrzów. Ostatnio wyeliminowała w ćwierćfinale Piacenzę. "To był ekspres: jastrzębianie odwrócili losy dwumeczu i weszli do najlepszej czwórki w Europie w godzinę i trzydzieści minut" - pisał o tym meczu Jakub Balcerski ze Sport.pl.
To nie koniec świetnych wieści dla kibiców Jastrzębskiego Węgla. Po wspomnianym spotkaniu z włoską ekipą Norbert Huber poinformował, że nie odejdzie z klubu po sezonie. - Chciałbym powiedzieć kibicom, że zostanę na następny sezon w Jastrzębskim Węglu - powiedział w rozmowie z Polsatem Sport. Huber jest kluczowym zawodnikiem Jastrzębskiego Węgla. Do tej pory zdobył 254 punkty i ma ponad 64 procent skuteczności w ataku.
Niedługo później słowa siatkarza potwierdził również Jastrzębski Węgiel. "Ktoś nam się ładnie przedstawił w Polsacie przed milionami słuchaczy. Cóż, pozostaje nam tylko potwierdzić tę informację" - czytamy na Twitterze. Przedłużenie umowy z Huberem skomentował także prezes klubu Adam Gorol. - Nie było łatwo zatrzymać siatkarza tej klasy u siebie na kolejny rok, tym większa moja satysfakcja, że wyzwanie to zakończyło się sukcesem. Jestem przekonany, że z Norbertem w składzie zrealizujemy nasze ambitne cele zarówno tym, jak i w kolejnym sezonie - stwierdził.
Jastrzębski Węgiel kolejny mecz rozegra już w najbliższą sobotę. Tego dnia o godzinie 14:45 zmierzy się z Bogdanką Luk Lublin w Pucharze Polski. Później zagra z tą samą ekipą w PlusLidze, a następnie z Treflem Gdańsk. Na 12 marca zaplanowano półfinałowe starcie Ligi Mistrzów przeciwko Ziraatowi Bankasi.