Jeden wielki żart! Tyle Jastrzębski Węgiel zarobił za awans do półfinału LM

Jastrzębski Węgiel w efektownym stylu zrewanżował się Gas Sales Daiko Piacenzie i wygrał 3:0 (25:22, 26:24, 25:21). Dzięki temu nie tylko awansował do półfinału siatkarskiej Ligi Mistrzów, ale i zainkasował sporą sumę pieniędzy. Kwota nie jest jednak aż tak imponująca, jeśli weźmie się pod uwagę stawki, jakie otrzymują kluby w piłkarskich odpowiedniku tych rozgrywek. Dzieli ich prawdziwa przepaść.

Przed środowym rewanżem w Lidze Mistrzów Jastrzębski Węgiel znajdował się w dość trudnej sytuacji. W pierwszym meczu ćwierćfinałowym uległ 2:3 Gas Sales Daiko Piacenzie. Mecz obfitował w wiele błędów i dość kontrowersyjnych akcji. Stało się więc jasne, że aby awansować dalej, śląska ekipa musi wygrać 3:0 lub 3:1. W przypadku zwycięstwa 3:2 o losach zadecydować miał "złoty set". Do niego ostatecznie nie doszło. Polska drużyna udanie zrewanżowała się rywalom na własnym terenie i rozbiła ich w trzech setach. Dzięki temu nie tylko pozostała w grze o trofeum, ale i zarobiła spore pieniądze. 

Zobacz wideo MKS Będzin wygrał w Białymstoku i prowadzi w pierwszej lidze. Grzegorz Pająk: Wygraliśmy zagrywką

Jastrzębski Węgiel awansował do półfinału LM. Oto, ile zarobił. Kwota robi wrażenie, ale porównując z piłkarzami to przepaść

Jastrzębski Węgiel zainkasował dotychczas 62 tysiące euro, co w przeliczeniu na polską walutę daje niespełna 260 tysięcy złotych. Za każde zwycięstwo w fazie zasadniczej zespół otrzymał po 10 tysięcy euro, a takich wygranych śląska ekipa odniosła aż pięć. Poległa jedynie w starciu z Guaguas (1:3). 

Z kolei za triumf w jednym z ćwierćfinałowych starć przewidziana jest nagroda w wysokości 12 tysięcy euro. Taką też kwotę zainkasował Jastrzębski. Na tym drużyna wcale nie musi się zatrzymywać. Za kolejne etapy będą jej przysługiwać większe pieniądze. Za wygraną w półfinale może łącznie zarobić 60 tysięcy euro, po 30 za każde zwycięstwo. 

Premie finansowe za zwycięstwa w siatkarskiej Lidze Mistrzów

  • zwycięstwo w meczu fazy zasadniczej - 10 tysięcy euro (ok. 43 tysiące złotych)
  • zwycięstwo w jednym z meczów ćwierćfinałowych - 12 tysięcy euro (ok. 52 tysiące złotych)
  • zwycięstwo w jednym z meczów półfinałowych - 30 tysięcy euro (ok. 130 tysięcy złotych)
  • awans do finału - 250 tysięcy euro (ok. 1 080 000 złotych)
  • triumf w finale - 500 tysięcy euro (ok. 2 016 000 złotych).

To jednak nieporównywalnie mniejsze kwoty niż otrzyma m.in. zwycięzca Ligi Mistrzów, ale w piłkarskim odpowiedniku. W poprzednim sezonie Manchester City za triumf w finale zarobił około 20 mln euro, co jest aż 40 razy większą sumą od tej przewidzianej dla siatkarzy.

Teraz przed jastrzębianami kolejne wyzwanie. W półfinale ich rywalem będzie Ziraat Bankasi Ankara. "To już szósty sezon z rzędu, gdy polska siatkówka ma co najmniej jeden zespół w półfinale najważniejszych europejskich rozgrywek. To nie najdłuższa seria w historii - od 2010 do 2018 roku działo się to aż siedmiokrotnie. Jednocześnie potwierdza ona, że polskie kluby z czołówki europejskiej i światowej siatkówki na razie się nie ruszają" - pisał Jakub Balcerski

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.