Polonia Londyn może zostać surowo ukarana. A wszystko przez Brexit

Wiele wskazuje na to, że jedno z zaplanowanych na listopad spotkań pomiędzy IBB Polonią Londyn a Orionem Doetinchem w Pucharze CEV nie dojdzie do skutku. Wszystko za sprawą ograniczeń prawnych nałożonych ze względu na Brexit. W takiej sytuacji drużyna IBB najprawdopodobniej zostanie ukarana walkowerem.

Mistrzowie Anglii IBB Polonia Londyn od sierpnia przebywają na zgrupowaniu w Polsce, gdzie trenują w hali PGE Skry Bełchatów. Obecnie zespół przygotowuje się do rywalizacji w Pucharze CEV, do którego trafił po październikowej porażce w Lidze Mistrzów. Mecz w ramach tego turnieju zostanie rozegrany w następnym tygodniu.

Zobacz wideo To oni będą przyszłością polskiej siatkówki? "Są bestie w drużynie, naprawdę głodne tygrysy"

Siatkarki Developresu SkyRes Rzeszów na podium Superpucharu Polski i Sebastian ŚwiderskiPrezes PZPS o nierówności płac: Jesteśmy specyficznym krajem. Sami szukamy problemów

IBB Polonii Londyn grozi walkower

Tak długi okres pobytu drużyny w Polsce spowodowany jest Brexitem i opóźnieniami, jakie powstały w związku z wizami sportowymi dla siatkarzy IBB Polonii Londyn. Z tego powodu pojedynek w 1/32 finału Pucharu CEV nie może się odbyć w Londynie. Klub ze stolicy Anglii zaproponował rozegranie spotkania na neutralnym gruncie, czyli w Polsce, ale Konfederacja Europejska nie wyraziła na to zgody.

Chcąc doprowadzić do rozegrania obu pojedynków z Oriorem Doetinchem, władze IBB wystosowały prośbę o rozegranie dwumeczu w hali przeciwnika. Tego również nie udało się załatwić, a to z powodu braku dostępności hali sportowej w holenderskim mieście. Z tego powodu mistrzowie Anglii rozegrają tylko jeden mecz.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl.

Orion Doetinchem wykazał się postawą fair-play i wyraził zgodę na to, aby kwestię awansu do kolejnej rundy rozstrzygnęło tylko jedno spotkanie. Ostateczną decyzję podejmie jednak CEV. Jeśli będzie ona przeciwna, domowy mecz mistrzów Anglii zostanie potraktowany jako walkower.

Prezes IBB Polonia Londyn reaguje na sytuację

Prezes klubu Bartek Łuszcz wypowiedział się na temat tej sytuacji. - Cieszę się, że CEV wspierał nas w dotychczasowych działaniach i wykazywał się elastycznością. Mieliśmy nadzieję, że obecna sytuacja, która nie jest zależna od klubu, spotka się ze zrozumieniem i razem znajdziemy najlepsze i sprawiedliwe rozwiązanie dla każdej ze stron. Zmiany, jakie w nasze funkcjonowanie wprowadził Brexit, wymagają od nas przezwyciężania kolejnych wyzwań - przyznał.

- W tym momencie, pomimo wielu starań i działań, które prowadzimy już od ponad roku, nie możemy sprowadzić wszystkich naszych zawodników do Anglii i legalnie z nimi współpracować w Londynie. Oznacza to tym samym, że z przyczyn niezależnych od nas, nie możemy zorganizować meczu w swoim kraju macierzystym. Rozpoczynanie rundy walkowerem, w zaistniałej sytuacji, stawia nas w trudnym sportowym położeniu w walce o awans do następnego etapu rozgrywek - dodał.

Sebastian Świderski i Nikola GrbićSiatkówka wskoczyła na nowy poziom absurdu. Świderski: Aż się przeżegnaliśmy

Jedyne starcie pomiędzy IBB Polonią Londyn i Orionem Doetinchem odbędzie się w środę 17 listopada o godzinie 20:00.

Więcej o: