Kapitalny mecz Łomży Vive Kielce w LM! Rywale rozbici. 100 proc. Sićki!

Znakomity mecz Łomży Vive Kielce w Lidze Mistrzów! Mistrzowie Polski pokonali wysoko we własnej hali niemiecki SG Flensburg-Handewitt 37:29, a kapitalny mecz rozegrał Szymon Sićko, który zdobył aż dziewięć bramek na 100 proc. skuteczności!

Dla piłkarzy Łomży Vive Kielce środowy mecz ze Flensburgiem był bardzo prestiżowy. Gospodarze byli żądni rewanżu za dwie porażki z poprzednich rozgrywek, w tym tą najważniejszą - 28:31 na własnym parkiecie, która zamknęła mistrzom Polski drogę do wygrania grupy Ligi Mistrzów. Chwilę później dodatkowo przegrali oni dwumecz 1/8 finału z francuskim Nantes, ale to właśnie starcie z Flensburgiem zapadło najbardziej w pamięć trenerowi Talantowi Dujszebajewowi. 

Zobacz wideo Fatalne informacje dla Lewandowskiego ws. Złotej Piłki! "Mają krótką pamięć"

- Po porażce z Flensburgiem 28-31 nie chciałem żyć. Do dziś nie mogę spać, ciężko mi na sercu, boli mnie dusza i nie zapomnę jej do końca życia. Wolałbym chyba, by ktoś złamał mi nos czy żebra, bo wtedy ból jest tylko fizyczny. Każdy może różnie odbierać porażki, ale to była prawdziwa tragedia - opowiadał emocjonalnie Dujszebajew w rozmowie ze Sport.pl. 

Bombowy start mistrzów Polski

Bojowe nastawienie kielczan widoczne było już od pierwszej piłki w środę wieczorem w kieleckiej Hali Legionów, która tradycyjnie przy takich meczach wypełniona była do ostatniego miejsca. Gospodarze rozpoczęli fantastycznie - od prowadzenia 3:0, a następnie 8:3 i tę kilkubramkową przewagę w kolejnych minutach bardzo pewnie utrzymywali, grając znakomitą, ofensywną piłkę ręczną. 

Do przerwy Łomża Vive Kielce prowadziła z Flensburgiem 21:16, a znakomite zawody rozgrywał reprezentant Polski Szymon Sićko, który zdobył siedem bramek przy stuprocentowej skuteczności. 

Piłkarze ręczni otworzą mundial w Katowicach. Gwiazdy zagrały w wyjątkowym meczuPiłkarze ręczni otworzą mundial w Katowicach. Gwiazdy zagrały w wyjątkowym meczu

Pewne zwycięstwo Łomży Vive

Druga połowa rozpoczęła się znakomicie dla mistrzów Polski. Gospodarze zdobyli trzy bramki z rzędu i powiększyli prowadzenie do ośmiu goli (24:16). Chwilę później, przy stanie 25:17 goście poprosili o czas, ale na niewiele to się zdało, gdyż Łomża Vive w pełni kontrolowała to, co działo się na parkiecie w Hali Legionów. 

Niemcy w najlepszym momencie zdołali zbliżyć się do kielczan na pięć bramek (32:27), jednak nie byli w stanie nawiązać walki choćby o jeden punkt w tym spotkaniu. 

Łomża Vive Kielce pokonała na własnym parkiecie SG Flensburg-Handewitt 37:29, a najlepszymi zawodnikami w zespole mistrzów Polski byli Szymon Sićko (9 bramek na 100 proc. skuteczności), Dylan Nahi (7) oraz Alex Dujszebajew i Arkadiusz Moryto (po 4).

Po czterech meczach tegorocznej Ligi Mistrzów Łomża Vive ma na koncie trzy zwycięstwa i porażkę. W kolejnym spotkaniu drużyna Talanta Dujszebajewa podejmie 20 października we własnej hali FC Porto. 

Więcej o: