Piotr Zieliński po dołączeniu do Interu Mediolan nie może wygrać rywalizacji o miejsce w składzie. I tak może mówić o pewnym postępie, gdyż w niedzielnym spotkaniu z Monzą (1:1) wreszcie zadebiutował w nowym klubie.
- Zieliński to wartościowy piłkarz, posiada dużą jakość i jest w stanie dać wiele drużynie. Choć miał problemy latem, to wrócił już do dobrej gry. I jestem pewien, że da nam wiele - powiedział na pomeczowej konferencji prasowej trener Interu Simone Inzaghi. Pytanie, jak wiele szans otrzyma Polak od szkoleniowca?
Niezbyt optymistycznie do tej kwestii podchodzi Piotr Czachowski, były piłkarz m.in. Udinese i 45-krotny reprezentant Polski, a obecnie komentator Serie A. - Nie mam wątpliwości, że czekają go najtrudniejsze chwile w karierze. Skoro jednak podjął się takiego wyzwania, to musi się z tym zmierzyć. Przed nim jeszcze większa para butów niż ta, którą zakładał w Napoli. Musi wejść na jeszcze wyższy poziom - stwierdził w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Onetem.
Na początku sezonu 30-latek nie był w stanie wygrać rywalizacji z Henrichem Mychitarianem. Częściowo przeszkodziła mu w tym kontuzja odniesiona podczas przedsezonowych przygotowań, choć zdaniem Czachowskiego taki stan rzeczy wynikał przede wszystkim z decyzji trenera. - Inzaghi w pierwszych kolejkach postawił na zaufanych piłkarzy, by dobrze zacząć i trudno mu się dziwić - powiedział.
Czy reprezentant Polski jest w stanie zmienić hierarchię w drużynie? - Będzie musiał udowadniać swoją wartość na treningach i wykorzystywać do maksimum każdą minutę na boisku, którą otrzyma od trenera w meczach ligowych - ocenił Czachowski. To nie będzie łatwe, lecz sprzymierzeńcem pomocnika może okazać się... napięty terminarz.
- Dla Zielińskiego to będzie bardzo trudny czas, zwłaszcza pierwsza część sezonu, gdy większość zawodników będzie jeszcze wypoczęta - zauważył komentator Serie A. Jednak Inter czeka wiele meczów, do rywalizacji w rozgrywkach krajowych (liga, Puchar i Superpuchar Włoch) dochodzi Liga Mistrzów, a po zakończeniu sezonu Klubowe Mistrzostwa Świata. Z tego powodu rotacje w składzie są nieuchronne.
Mimo wszystko Czachowski nie skreśla Zielińskiego i uważa, że może on stać się ważną postacią mediolańskiego zespołu. - Podpisał trzyletni kontrakt, więc widać, że klub na niego liczy. Wszystko przed nim. Nie chciałbym też, by zabrzmiało to tak, że Zieliński utonie w Interze. To świetny piłkarz, który wielokrotnie pokazywał swoją wartość. Obecna sytuacja będzie próbą charakteru - podsumował.
Być może Piotr Zieliński już zaraz dostanie kolejną szansę na udowodnienie swojej przydatności dla Interu Mediolan. Zdaniem włoskich mediów powinien wybiec w podstawowym składzie na wyjazdowe spotkanie Ligi Mistrzów z Manchesterem City. Pierwszy gwizdek w środę o godz. 21:00 czasu polskiego, relacja tekstowa na Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.
Komentarze (1)
Alarm dla Zielińskiego. "Najtrudniejsze chwile w karierze"
xd