Nadeszły sensacyjne wieści o przyszłości Mourinho! To byłby hit

Sebastian Szymański rozwija swoją karierę pod okiem jednego z najsłynniejszych trenerów w historii dyscypliny - Jose Mourinho. Niewykluczone jednak, że wkrótce Portugalczyk opuści reprezentanta Polski. Wszystko z powodu doniesień medialnych mówiących o zainteresowaniu, jakim "The Special One" cieszy się ze strony giganta futbolu.
SOCCER-EUROPA-RAN-FB/REPORT
Craig Brough / Action Images via Reuters

"Nie milkną echa dotkliwej porażki Brazylii z Argentyną. Po tym meczu w kraju głosy były jednoznaczne - trzeba zwolnić Dorivala Juniora. Brazylijska Konfederacja Piłki Nożnej w końcu wydała komunikat dotyczący przyszłości szkoleniowca. To musiało się tak skończyć" - pisał dziennikarz Sport.pl Norbert Amlicki.

Zobacz wideo Michał Żewłakow zbawcą Legii? Kosecki: Fajny ruch, ale nie spodziewałem się tego

Wielki hit na horyzoncie? Gigant chce Mourinho

To było pokłosie fatalnego rezultatu - najwyższej porażki nad historycznym rywalem od 80 lat. W reprezentacji Brazylii od 2022 roku i odejścia Tite zmagają się z olbrzymimi problemami braku stabilizacji na pozycji selekcjonera kadry.

Dorival Junior prowadził Brazylię od stycznia 2024 roku. W 16 spotkaniach wygrał siedem razy, sześciokrotnie remisował i trzykrotnie przegrywał. Przed nim kadrę prowadzili Ramon Menezes (trzy mecze) i Fernando Diniz (sześć spotkań).

Jeszcze przed oficjalnym rozstaniem z dotychczasowym selekcjonerem, nie brakowało spekulacji, kto może go zastąpić. W mediach przewijały się nazwiska Carlo Ancelottiego i Jorge Jesusa. Okazuje się jednak, że Brazylię może objąć inna niezwykle zasłużona postać światowego futbolu.

Mowa o Jose Mourinho, który według dziennikarza Sportv Andre Rizka jest jednym z kandydatów. Warto przypomnieć, że jeszcze w styczniu 2023 roku, gdy Portugalczyk prowadził Romę, mówiło się o nim jako o potencjalnym selekcjonerze "Canarinhos". Ostatecznie pozostał jednak w Rzymie.

Od tego sezonu prowadzi Fenerbahce, w którego barwach występuje reprezentant Polski Sebastian Szymański. W 47 dotychczasowych spotkaniach na ławce stambulskiego klubu Mourinho odniósł 29 zwycięstw, 11 razy remisował i poniósł siedem porażek. 

Fenerbahce, które na mistrzostwo Turcji czeka od 2014 roku, przeżywa jednak trudny moment. W środę przegrało z Galatasaray 1:2 i odpadło z krajowego pucharu na etapie ćwierćfinału. W tym spotkaniu doszło do olbrzymich kontrowersji.

"Kiedy wydawało się, że mecz za moment się zakończy, w okolicach ławki rezerwowych wybuchła gigantyczna awantura. Mało tego, już po ostatnim gwizdku arbitra w centrum zainteresowania znalazł się Jose Mourinho, który chwycił za nos trenera rywali Okana Buruka. Portal hurriyet.com.tr ujawnił, że mogą go czekać za to surowe konsekwencje" - w taki sposób opisywał je dziennikarz Sport.pl Hubert Pawlik.

Więcej o: