FC Barcelona notuje kryzys formy. Dowód? Ostatnie siedem meczów ligowych to zaledwie jedno zwycięstwo, dwa remisy i aż cztery porażki. Katalończycy nie tylko stracili sporo punktów w tabeli La Liga, ale i prowadzenie. Ba, wyprzedziły ich aż dwa kluby z Madrytu - Atletico i Real. Tylko że kłopoty na boisku to nie jedyne, z jakimi zmaga się Barcelona. Innymi problemami są finanse, które stają na przeszkodzie, by zarejestrować do gry na drugą część sezonu kilku zawodników, w tym Daniego Olmo.
Hiszpan przyszedł do drużyny latem 2024 roku. Joan Laporta i spółka zapłacili za niego 55 mln euro. I już na początku pojawiły się problemy z jego rejestracją w La Liga. Klub nie był w stanie zmieścić się w limitach Finansowego Fair Play, ale skorzystał z pewnej furtki. Dokonał tzw. transferu medycznego i Olmo został zarejestrowany w miejsce Andreasa Christensena. Tyle tylko, że Duńczyk już wkrótce powinien wrócić do gry i dokonanie tej samej akcji na wiosnę nie jest możliwe.
W związku z tym Barcelona szuka rozwiązania sytuacji, by zatrzymać Olmo. Media donosiły, że w poniedziałek działacze udali się nawet do sądu i złożyli pozew przeciwko La Liga o zastosowanie tzw. środka zapobiegawczego. Na jego mocy dwa lata temu dopuszczono do gry Gaviego. Problem w tym, że tym razem werdykt wcale nie musi być taki sam, mimo że sprawę Olmo rozpatruje ten sam sędzia, co przypadek drugiego z Hiszpanów. Do akcji wkroczyli bowiem działacze La Liga, którzy też mieli udać się do tej samej placówki.
Zobacz też: "Ronaldo rozczarował Świętego Mikołaja". Niewiarygodne, co mu wytknęli.
Dlatego też Barcelona szuka planu B. I okazuje się, że jeden ma w zanadrzu, o czym informują "Sport", jak i "Mundo Deportivo". Klub chce sprzedać rząd lóż VIP na remontowanym Spotify Camp Nou. Nad tym projektem pracuje już od kilku miesięcy i chce jak najszybciej go zakończyć, na wypadek negatywnego wyroku sądu. Projekt, zdaniem pierwszego z wymienionych dzienników, ma przynieść 120 mln euro. Z kolei druga redakcja donosi, że kwota może oscylować nawet w granicach 200 mln euro.
"Loże VIP to desperacki plan B" - ocenili dziennikarze "AS". Jeśli sąd odrzuci pozew o zastosowanie środka zapobiegawczego wobec Olmo, to Barcelona musi wspomniany plan B zrealizować i to do 31 grudnia. W innym przypadku może stracić hiszpańską gwiazdę. W jej kontrakcie zawarto bowiem klauzulę, która pozwala odejść i zagrać w dowolnym klubie.
Olmo wystąpił w 15 meczach tego sezonu we wszystkich rozgrywkach. Na koncie ma sześć trafień i jedną asystę. Kolejne spotkanie Barcelona rozegra już po Nowym Roku, ale wciąż nie wiadomo, czy uprawniony do występu będzie w nim 26-latek.
Komentarze (4)
W Hiszpanii głośno o tym, co chce zrobić Barcelona. "Desperacki plan"