Kompletna klapa na Narodowym. Kibice nie mogli wytrzymać

Jagiellonia - Wisła, Superpuchar Polski
Sport.pl

W środowym Superpucharze Polski Wisła Kraków zaprezentowała się z dobrej strony zarówno sportowo, jak i kibicowsko, ale trofeum i tak trafiło do aktualnego mistrza Polski - Jagiellonii Białystok. W towarzystwie selekcjonera Michała Probierza i zaledwie 11 tys. kibiców na PGE Narodowym, który szybko po końcowym gwizdku opustoszał, zespół Adriana Siemieńca wygrał 1:0 i może przez chwilę poświętować czwarte w historii klubu trofeum. Ten mecz udowodnił jednak, że przed rywalizacją w Lidze Konferencji z Betisem Sewilla białostoczanie mają jeszcze ogrom pracy do wykonania.

Całe dziewięć miesięcy trzeba było czekać, aby urodził się mecz o Superpuchar Polski 2024 pomiędzy Jagiellonią Białystok a Wisłą Kraków. Miało być to najpóźniej w połowie lipca, a zakończyło się na początku kwietnia. Przy niemal pustym stadionie, gdzie paterę za Superpuchar Polski wznieśli piłkarze Jagiellonii Białystok. Cieszyli się, to zrozumiałe, ale ogólna otoczka była przygnębiająca. Tylko potwierdziła, że nie tak to powinno wyglądać, bo daleko było tutaj do święta futbolu, do jakich przywykliśmy na największym stadionie w Polsce.

Artykuły Powiązane

Wczytywanie kolejnego artykułu...