Lewandowski to dopiero początek. Prawdziwa plaga w Barcelonie

Posłuchaj artykułu (ładuję...)
Strata punktów z Realem Sociedad (0:1) i kontuzje kolejnych zawodników. Chociaż FC Barcelona ciągle przewodzi w tabeli La Ligi, to na przerwę na kadrę udaje się w mieszanych nastrojach. Powodem oczywiście szpital wśród piłkarzy, którzy wcześniej bądź później wrócą do gry. Jednym z nich jest Robert Lewandowski.

"Polski Związek Piłki Nożnej informuje, że Robert Lewandowski nie weźmie udziału w listopadowym zgrupowaniu reprezentacji Polski, przygotowującej się do meczów Ligi Narodów UEFA z Portugalią oraz Szkocją. Powodem absencji kapitana drużyny narodowej jest uraz pleców, którego doznał w ligowym meczu przeciwko Realowi Sociedad, wykluczający go z gry na około dziesięć dni" - poinformował w poniedziałkowy poranek PZPN. Kilkanaście minut później także FC Barcelona poinformowała, że polskiego napastnika czeka krótka przerwa od gry.

Zobacz wideo Kosecki nie dowierza: Jak można za niego zapłacić 100 baniek?! [To jest Sport.pl]

Hansi Flick ma problem. Dziewięciu piłkarzy FC Barcelony zmaga się z kontuzjami i urazami

Przy okazji komunikatu o urazie Roberta Lewandowskiego i przerwy na mecze reprezentacji "Mundo Deportivo" pochyliło się nad kwestią zawodników FC Barcelony, którzy zmagają się z problemami zdrowotnymi. Dziennik podkreślił, że na dzisiaj Hansi Flick nie może liczyć na dziewięciu piłkarzy, którzy wracają do zdrowia po różnych kontuzjach i urazach. 

Kto poza Lewandowskim dochodzi do zdrowia? To m.in. Lamine Yamal, który w meczu z Crveną zvezdą (5:2) nabawił się kontuzji kostki i przez to nie zagrał przeciwko Realowi Sociedad (0:1). 17-latek ma pauzować od dwóch do trzech tygodni. Kolejny jest Hector Fort, który zmaga się tylko ze stłuczeniem i powinien być gotowy do gry po meczach reprezentacji narodowych. Pod miesiąca do gry powinien być także gotowy Eric Garcia, który nie gra od czasu meczu z Sevillą (5:1).

Następny jest Ronald Araujo, który pozostaje poza grą od czasu Copa America. Urugwajczyk musiał przejść operację i być może wróci do pełnych treningów pod koniec miesiąca, ale to ciągle nie jest pewne. Z kolei Andreas Christensen zmaga się z nawracającym się zapaleniem ścięgna Achillesa. Z tego powodu nie wiadomo, kiedy wróci do gry. 

Z początkiem grudnia Hansi Flick powinien móc liczyć na Ferrana Torresa, który naderwał mięsień dwugłowy uda. Niemiecki szkoleniowiec na pewno w tym sezonie nie będzie mógł liczyć na Marca-Andre ter Stegena i Marca Bernala, którzy zmagają się z poważnymi kontuzjami kolan.

Obecnie FC Barcelona zajmuje pierwsze miejsce w tabeli La Ligi z sześcioma punktami przewagi nad drugim Realem Madryt. Jednocześnie Katalończycy mają o jeden mecz rozegrany więcej. Kolejne spotkanie piłkarze Hansiego Flicka rozegrają w sobotę 23 listopada na wyjeździe z Celtą Vigo o godz. 21:00. Relację tekstową z tego spotkania będzie można śledzić na Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o:

Komentarze (3)

Lewandowski to dopiero początek. Prawdziwa plaga w Barcelonie

bosmannovicki
5 miesięcy temu
"Mundo Deportivo pochyliło się nad kwestią zawodników FC Barcelony".Co wy,ku...,macie z tym pochylaniem.To nie kościół katolicki.
valmue28
5 miesięcy temu
Jesli ktos chce sie jeszcze dzis nie smial do rozpuku, to niech rzuci okiem na DREAM TEAM w filmiku u gory :))) !!!
jakiloginjestok
5 miesięcy temu
?Lewandowski to dopiero początek?
  
DOKTOR lewandowski. Nie po to kończył kolegium tumanum, by go teraz pozbawiać stopnia.
Zgłoś komentarz

Czy masz pewność, że ten post narusza regulamin?

Wystąpił błąd, spróbuj ponownie za chwilę
Dziękujemy za zgłoszenie

Komentarz został zgłoszony do moderacji

Nadaj nick

Nazwa użytkownika (nick) jest wymagana do oceniania, komentowania oraz korzystania z forum.

Wpisz swój nick
Wystąpił błąd, spróbuj ponownie za chwilę

Użyj od 3 do 30 znaków. Nie używaj polskich znaków, wielkich liter i spacji. Możesz użyć znaków - . _ (minus, kropka, podkreślenie).