Polski bramkarz w Borussii Dortmund. Kontrakt podpisany

To już pewne! Marcel Lotka, bramkarz młodzieżowej reprezentacji Polski, przeniesie się latem do rezerw Borussii Dortmund.

Marcel Lotka mierzy 190 cm, ma 20 lat i - tak jak jego rodzice - posiada podwójne obywatelstwo. Urodzony w Duisburgu bramkarz od września 2020 roku występuje w Hercie Berlin. W czerwcu wygasa jego umowa, ale już teraz wiadomo, że nie zostanie przedłużona. Lotka zdecydował się na grę w Borussii Dortmund, z którą związał się dwuletnim kontraktem.

Zobacz wideo To piłkarze stoją za buntem PZPN. Wiemy, kto był inicjatorem

- Marcel uzupełnia nasz zespół bramkarzy na nadchodzący sezon. Swój duży potencjał udowodnił w lidze regionalnej, a ostatnio nawet w Bundeslidze. Jesteśmy szczęśliwi - powiedział trener rezerw Borussii, Ingo Preuss.

Stadion RB LipskNiemcy reagują na wykluczenie Rosji. Mają duży żal. "Musieli ich wyręczyć"

Do tej pory Lotka grał głównie w rezerwach Herthy oraz w drużynach juniorskich Bayeru Leverkusen, gdzie spędził trzy lata. W tym sezonie udało mu się jednak zadebiutować w Budneslidze. Ale debiutu nie będzie dobrze wspominał, bo Freiburg wygrał 3:0.

Polska czy Niemcy?

Lotka zyskał popularność jako pewny punkt reprezentacji Polski do lat 17. Wtedy też zgłosili się po niego Niemcy, ale bramkarz wybrał grę z orłem na piersi. W obecnym sezonie występował w kadrze U-21 Macieja Stolarczyka.

To koniec! Schalke rozwiązało umowę z GazpromemTo koniec! Schalke rozwiązało umowę z Gazpromem

Rośnie nowe pokolenia polskich bramkarzy

Na razie jest za wcześnie, by przewidywać Lotcę karierę w seniorskiej kadrze. Tym bardziej, że konkurencja nie śpi. W Polsce jest wielu młodych i zdolnych bramkarzy.

Bramki Monaco strzeże 22-letni Radosław Majecki, a jego rówieśnikiem jest Marcin Bułka, który w przeszłości trenował z Chelsea i z PSG, a dziś broni w Nicei. Warto śledzić też losy Kamila Grabary. Urodzony w 1999 roku bramkarz trafił do FC Kopenhagi z akademii Liverpoolu. W Napoli talent szlifuje Hubert Idasiak. Z kolei Legia Warszawa wierzy w rozwój 20-letniego Cezarego Miszty, któremu zdarzają się wpadki, ale pokazał się z niezłej strony w Lidze Europy.

Więcej o: