Jakub Moder ma ostatnio same kłopoty. Jak ujawnił selekcjoner Michał Probierz, pomocnik jeszcze w trakcie Euro 2024 narzekał na ból uda. Po meczu z Francją jasne stało się, że czeka go przerwa. Dlatego też w meczu pierwszej kolejki z Evertonem w ogóle zabrakło go w kadrze meczowej Brighton. Nie wiadomo jednak, czy będzie mógł liczyć na regularną grę w tym klubie, nawet gdy wyzdrowieje. Konkurencja na pozycji środkowego pomocnika robi się bowiem bardzo duża.
Magazyn "The Athletic" informował niedawno, że Fabian Huerzeler, który na ławce trenerskiej Brighton zastąpił Roberto de Zerbiego, nie widzi Modera w drużynie. Wydawało się, że Polak w tej sytuacji odejdzie do Leicester City w ramach wymiany za Kiernana Dewsbury'ego-Halla. Tak się jednak nie stało, bo Anglika wykupiła Chelsea. Leicester sprowadziło za to Olivera Skippa. Mimo to Brighton również poczyniło transfery na pozycji środkowego pomocnika.
Już wcześniej do klubu trafili młodzi, dobrze rokujący Malick Junior Yalcouye z IFK Goeteborg za 7 mln euro oraz Mats Wieffer z Feyenoordu za 32 mln euro. Teraz ma do nich dołączyć jeszcze jeden nowy pomocnik. Jak poinformowało Sky Sports, Brighton jest bardzo blisko ściągnięcia gwiazdy Celtiku Glasgow - Matta O'Riley.
Według stacji szkocki klub odrzucił już dwie oferty Atalanty Bergamo i jedną Atletico Madryt. Za 23-letniego reprezentanta Danii proponowały one ok. 20 mln euro. Brighton wyłoży jednak znacznie więcej. Kwota transferu ma przekraczać 25 mln funtów (28,75 mln euro) i byłaby najwyższa w historii Celtiku.
Informację potwierdził także włoski dziennikarz Fabrzio Romano. "Matt O’Riley i Ferdi Kadioglu podpiszą kontrakty jako nowi gracze Brighton w ten weekend. Celtic i Fenerbahce zatwierdziły badania medyczne dla obu graczy, a Brighton sfinalizowało wszystkie umowy" - napisał w portalu X.
Sytuacja Modera wydaje się zatem nie do pozazdroszczenia. W klubie będzie musiał rywalizować o miejsce w pierwszej jedenastce nie tylko z nowymi zawodnikami, lecz także m.in. z Jamesem Milnerem czy Billym Gilmourem. Najlepszym rozwiązaniem może okazać się zmiana otoczenia.
Komentarze (7)
Kolejny cios w Modera. Brighton daje jasny sygnał. "Sfinalizowano umowy"