Ronaldo ujawnia, że odrzucił kosmiczną ofertę. Mógł zarobić aż 400 mln euro

Nawet 400 milionów euro za 2 lata gry mógł zarobić Cristiano Ronaldo za grę w Arabii Saudyjskiej. Portugalczyk przyznał w wywiadzie u Piersa Morgana, że latem pojawiła się oferta z Półwyspu Arabskiego, ale odmówił przejścia tam.

Od minionej niedzieli każdy wieczór przynosił nowe, często bardzo mocne, wypowiedzi Cristiano Ronaldo. Portugalczyk udzielił wywiadu Piersowi Morganowi, a zaczął się od sytuacji piłkarza w Manchesterze United. Mówił wtedy, że czuje się zdradzony przez klub oraz, że nie szanuje trenera, Erika ten Haga. W czwartek została wyemitowana ostatnia część rozmowy, w której Ronaldo mówił o swojej przyszłości i letniej ofercie z Arabii Saudyjskiej.

Zobacz wideo Oto przyszły bramkarz reprezentacji Polski. "Ma charakter, poczucie własnej wartości"

"To nie prawda, że nikt nie chce Cristiano Ronaldo"

Przez całe lato pojawiały się informacje, że Cristiano Ronaldo chce odejść z Manchesteru United, żeby występować w drużynie, która gra w Lidze Mistrzów. Były plotki o Napoli, czy Atletico Madryt. Pojawiła się nawet taka, według której Ronaldo miał być blisko przejścia do klubu z Arabii Saudyjskiej. Atakujący potwierdził, że była taka oferta, która miałaby mu pozwolić zarobić 400 milionów euro przez dwa lata gry.

- Oferta z Arabii? Była prawdziwa, ale odmówiłem. Prasa ciągle tworzy te śmieci, że nikt mnie nie chce, co jest całkowitym fałszem. Jednak wciąż powtarzają, że nikt nie chce Cristiano - powiedział Ronaldo w ostatniej części wywiadu u Piersa Morgana.

Podczas rozmowy 37-latek został zapytany o swoją przyszłość na Old Trafford. - Trudno powiedzieć, czy w styczniu dalej będę zawodnikiem Manchesteru United, ponieważ teraz całkowicie skupiam się na mistrzostwach świata. To prawdopodobnie mój ostatni mundial i nikt nie wie, co będzie po nim - stwierdził Ronaldo.

Wyjściem dla Portugalczyka, mógłby być zimowy transfer do Newcastle United, o którym już donoszą w angielskich mediach.

Więcej takich informacji znajdziesz na Gazeta.pl

Portugalczyk aktualnie ma już w głowie tylko mistrzostwa świata w Katarze. Co prawda z powodu problemów zdrowotnych nie zagrał z Nigerią, w ostatnim sparingu przed turniejem, ale na mecz z Ghaną (24 listopada) ma być gotowy. W pozostałych dwóch spotkaniach fazy grupowej Portugalia zagra z Urugwajem (28 listopada) i Koreą Południową (2 grudnia).

Więcej o: