Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Mateusz Klich wściekły na decyzję sędziego. "Dał to jasno do zrozumienia"

Leeds United przegrało aż 1:4 z Crystal Palace w 8. kolejce Premier League. Mateusz Klich zanotował asystę przy honorowej bramce Patricka Bamforda, ale nie będzie wspominał zbyt dobrze tego meczu. Polskiemu pomocnikowi kilka minut po tym zdarzeniu zaczął doskwierać ból w pachwinie. - Dał jasno do zrozumienia, jak bardzo był niezadowolony z podjętej decyzji - napisał portal leeds-live.co.uk.

Jedna z decyzji sędziego i systemu VAR wzbudziła wiele kontrowersji, gdy został nieuznany gol Patricka Bamforda. Wywołała on burzę w angielskich mediach. System VAR postanowił anulować bramkę Anglika z powodu spalonego, na którym znajdowała się... jego wysunięta ręka! - To najbardziej niewiarygodna sytuacja, jaką kiedykolwiek widziałem. To najgorsza decyzja w historii piłki nożnej - powiedział Robbie Savage na antenie "BBC Radio 5 Live".

Zobacz wideo Krychowiak: To dla mnie niedopuszczalne. Nigdy czegoś takiego nie zrobiłem [SEKCJA PIŁKARSKA #70]

Arsenal upokorzony na własnym stadionie! Niespodzianka w LondynieArsenal upokorzony na własnym stadionie! Niespodzianka w Londynie

- To kolejna absurdalna decyzja VAR, która nie pozwoliła na zdobycie bramki Bamforda. Właściwie to czuję odrazę do tego, jak jest wykorzystywany w praktyce - powiedział Gary Lineker.

Były pomocnik Tottenhamu, Jermaine Jenas, powiedział w tej samej rozgłośni radiowej: - To była absolutnie obrzydliwa decyzja, aby nie dać Bamfordowi bramki. Nie można strzelić gola ręką, czy te kropki są w ogóle w dobrym miejscu?

Wściekły Klich po nieuznanym golu Bamforda. Pytał sędziego o tę sytuację

Nie była to jedyna zła wiadomość dla Leeds United w tym meczu. Kilka minut po tym, jak trafienie Bamforda nie zostało uznane, na murawę upadł Mateusz Klich, któremu zaczął doskwierać ból w pachwinie. Polski pomocnik był bardzo zły z powodu decyzji o anulowaniu gola jego kolegi. Podczas, gdy był opatrywany przez sztab medyczny zapytał arbitra technicznego, dlaczego bramka Bamforda nie została uznana. - Polak dał jasno do zrozumienia, jak bardzo był niezadowolony z podjętej decyzji - czytamy na portalu leeds-live.co.uk. Na szczęście po chwili Polak wstał i grał dalej do końca spotkania. W 77. minucie został ukarany żółtą kartką.

Bamford o nieuznanej bramce: Czy ma to jakikolwiek sens?

Bamford po zakończeniu meczu w rozmowie z reportem również nie rozumiał, dlaczego jego gol nie został uznany. - Nie rozumiem tej zasady. Nie możesz strzelić ręką. To nie ma sensu. Stało się to w moim przypadku, ale widziałem to wielokrotnie. To rujnuje futbol i jest głupie. Nawet sędzia nie mógł tego zrozumieć. Kiedy dla graczy i sędziów jest to niezrozumiałe, to czy to ma jakikolwiek sens? - mówił napastnik Leeds po meczu, cytowany przez "BBC".

W mediach społecznościowych można również było znaleźć mnóstwo głosów kibiców, którzy krytykowali decyzję arbitra. "Absolutnie totalna hańba, mówimy o tym co tydzień, teraz VAR rujnuje grę", "Jego ramię jest na spalonym, poddaję się. Tak daleko od prawdziwej gry, to jest przerażające".

Dwa gole w hicie Premier League. De Bruyne nie trafił w bramkę z karnegoDwa gole w hicie Premier League. De Bruyne nie trafił w bramkę z karnego

Crystal Palace ostatecznie pokonało Leeds United 4:1. Warto zaznaczyć, że Bamford i tak strzelił jedyną bramkę dla zespołu Marcelo Bielsy, a asystę przy niej zanotował Mateusz Klich. Zespół Marcelo Bielsy po ośmiu kolejkach Premier League zajmuje dopiero 15. miejsce z 10 punktami.