Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Burza w Anglii. "To najgorsza decyzja w historii piłki nożnej. Absolutnie obrzydliwa"

Napastnik Leeds United Patrick Bamford został okradziony z gola w sobotnim spotkaniu Premier League z Crystal Palace. System VAR postanowił anulować bramkę Anglika z powodu spalonego, na którym znajdowała się... jego wysunięta ręka! - To najbardziej niewiarygodna sytuacja, jaką kiedykolwiek widziałem. To najgorsza decyzja w historii piłki nożnej - powiedział Robbie Savage na antenie "BBC Radio 5 Live".

Odpowiadający za system VAR znany angielski sędzia Mike Dean uznał, że na spalonym była pacha Bamforda. Na Wyspach rozpętała się burza z powodu anulowania gola napastnika Leeds United

Zobacz wideo Grosicki wróci do Ekstraklasy? "Jeden klub w Polsce stać na Grosickiego. Rozmowy już były" [SEKCJA PIŁKARSKA #70]

Fabiański broni strzał Lookmana z rzutu karnegoŁukasz Fabiański został bohaterem w 98. minucie! "Jeden z najgorszych karnych. Oszałamiające"

Bamford w momencie podania Mateusza Klicha wyciągnął rękę do przodu, sygnalizując w ten sposób, gdzie chce dostać podanie. Na powtórkach można zobaczyć, że niemal cała sylwetka piłkarza Leeds United była schowana, oprócz jego tricepsa, czyli części ciała, którą gola w zasadzie się nie zdobywa.

Tak wyglądała sytuacja, w której gol Bamforda został nieuznany przez VAR:

 

Angielskie środowisko piłkarskie oburzone nieuznaniem bramki Bamforda. "To była obrzydliwa decyzja"

Eksperci byli oburzeni nieuznaniem bramki Bamforda, nazywając tę decyzję "hańbą". Robbie Savage, były walijski piłkarz Premier League, a obecnie ekspert BBC grzmiał na wizji: - To niesamowite. To najbardziej niewiarygodna sytuacja, jaką kiedykolwiek widziałem. To najgorsza decyzja w historii piłki nożnej - mówił w "BBC Radio 5 Live".

Gary Lineker wtórował mu: - To kolejna absurdalna decyzja VAR, która nie pozwoliła na zdobycie bramki Bamforda. Właściwie to czuję odrazę do tego, jak jest wykorzystywany w praktyce - powiedział Anglik.

Ekspert sędziowski "SunSport", Mark Halsey nie miał wątpliwości, że gola Bamforda był prawidłowy: - Jego gol w pierwszej połowie dla Leeds przeciwko Crystal Palace powinien zostać uznany. Widać wyraźnie, że jego stopy są schowane, ale VAR twierdzi, że linia została narysowana z pachy piłkarza, więc jest to spalony. Absolutny nonsens. Do czego to zmierza? Zabijamy grę takimi decyzjami. To sport rozrywkowy i musimy ponownie premiować grę ofensywną. Pierluigi Collina i Arsene Wenger z FIFA przyglądają się obecnie tej sytuacji i musi się ona zmienić. 

Były środkowy obrońca West Hamu i reprezentacji Anglii, Matthew Upson, również był zaskoczony decyzją, jaką podjął VAR. - To było idealnie zaplanowane. Bamford wszystko zrobił dobrze. Jest szczupły, ale jego stopy są daleko z tyłu. Jego górna część ciała jest pochylona i jest w pełnym biegu, by wejść z tyłu. Wyciąga rękę, by zasygnalizować "podaj mi tam piłkę, a strzelę gola". Czy to jego ręka jest na spalonym? Nie rozumiem tego, bo nie możesz przecież zdobyć bramki ręką - powiedział Upson w "BBC Radio 5Live".

Były pomocnik Tottenhamu, Jermaine Jenas, powiedział w tej samej rozgłośni radiowej: - To była absolutnie obrzydliwa decyzja, aby nie dać Bamfordowi bramki. Nie można strzelić gola ręką, czy te kropki są w ogóle w dobrym miejscu? 

Prezes PZPN Zbigniew Boniek również odniósł się do tej sytuacji. - Komedia, jaki spalony - napisał krótko na Twitterze.

Bamford o nieuznanej bramce: Czy ma to jakikolwiek sens?

Bamford po zakończeniu meczu w rozmowie z reportem również nie rozumiał, dlaczego jego gol nie został uznany. - Nie rozumiem tej zasady. Nie możesz strzelić ręką. To nie ma sensu. Stało się to w moim przypadku, ale widziałem to wielokrotnie. To rujnuje futbol i jest głupie. Nawet sędzia nie mógł tego zrozumieć. Kiedy dla graczy i sędziów jest to niezrozumiałe, to czy to ma jakikolwiek sens? - mówił napastnik Leeds po meczu, cytowany przez "BBC".

W mediach społecznościowych można również było znaleźć mnóstwo głosów kibiców, którzy krytykowali decyzję arbitra. "Absolutnie totalna hańba, mówimy o tym co tydzień, teraz VAR rujnuje grę", "Jego ramię jest na spalonym, poddaję się. Tak daleko od prawdziwej gry, to jest przerażające".

Praca systemu VAR na Wyspach od wielu miesięcy budzi wiele kontrowersji. W Anglii sędziowie są bardzo skrupulatni, sprawdzając co do milimetra każdą sytuację dotyczącą pozycji spalonej (choć VAR został wprowadzony po to, by naprawiać jedynie "oczywiste" błędy). Powstało nawet specjalne określenie "armpit offsides", o którym pisał portal BBC. Oznacza ono "pachę na pozycji spalonej". Jeśli angielscy sędziowie zauważą nawet najmniejszą część ciała, którą można zdobyć bramkę na pozycji spalonej, to podejmują decyzje o anulowaniu gola i wskazaniu ofsajdu.

Manchester United wygrywa hit! Solskjaer uratowany. Pierwszy gol CavaniegoManchester United wygrywa hit! Solskjaer uratowany. Pierwszy gol Cavaniego

Odgwizdany spalony Bamforda to nie pierwsza tego typu sytuacja w Premier League. W poprzednim sezonie w podobny sposób anulowano gola Roberto Firmino dla Liverpoolu w starciu przeciwko Aston Villi. Wówczas również chodziło o pachę.

Crystal Palace ostatecznie pokonało Leeds United 4:1. Warto zaznaczyć, że Bamford i tak strzelił jedyną bramkę dla zespołu Marcelo Bielsy, a asystę przy niej zanotował Mateusz Klich.

Więcej o: