Wisła Kraków jako pierwszoligowiec rywalizuje w eliminacjach Ligi Europy dzięki wygraniu Pucharu Polski. Piłkarze Kazimierza Moskala w pierwszej rundzie zmagań trafili na kosowskie KF Llapi Podujevo. Przed rozpoczęciem rywalizacji trudno było określić, kto jest jej faworytem, ale krakowianie już u siebie pokazali się z dobrej strony.
Już na własnym stadionie zawodnicy Wisły zbudowali sobie bezpieczną przewagę, bo wygrali starcie 2:0. Na wyjeździe długo nie mogli strzelić bramki, ale w drugiej części spotkania wyszli na prowadzenie 1:0. Rywale odgryźli się trafieniem, ale już w samej końcówce Wisła dołożyła kolejnego gola i wygrała starcie 2:1.
Finalnie w dwumeczu piłkarze Kazimierza Moskala zwyciężyli 4:1 i awansowali do II rundy eliminacji Ligi Europy. Ponadto pomogli także Polsce w klubowym rankingu UEFA, w którym za oba spotkania dopisali do dorobku naszego kraju 0,500 punktu. To powinno cieszyć kibiców, a także działaczy polskiego futbolu. Wyraz zadowoleniu dał Cezary Kulesza.
"Zasłużony awans Wisły Kraków do kolejnej rundy eliminacji Ligi Europy. Brawo dla naszego pierwszoligowca za skuteczną i dobrą grę w obu meczach" - napisał prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej w serwisie X.
Kulesza właściwie po każdym mniejszym lub większym sukcesie polskiego klubu albo reprezentacji oficjalnie gratuluje w mediach społecznościowych. W przeszłości internauci wielokrotnie zarzucali mu, że jego wypowiedzi generowane są przez sztuczną inteligencję.
Wisła Kraków w II rundzie eliminacji Ligi Europy zmierzy się z Rapidem Wiedeń, który będzie zdecydowanym faworytem dwumeczu. Ewentualna porażka zepchnie zespół Kazimierza Moskala do III rundy eliminacji Ligi Konferencji.
Komentarze (3)
Tak Cezary Kulesza podsumował awans Wisły Kraków. Króciutko