Szpakowski wraca za mikrofon. Jest oficjalna decyzja

Dariusz Szpakowski od pewnego czasu nie jest już tak aktywny zawodowo jak w przeszłości. Dziennikarz TVP Sport coraz rzadziej komentuje mecze, zazwyczaj ograniczając się jedynie do udziału w dużych turniejach. Dlatego niektórych kibiców na pewno ucieszy fakt, że komentator już niedługo znów zasiądzie za mikrofonem. I co ciekawe - przynajmniej na razie - nie chodzi o spotkanie reprezentacji Polski.
Dariusz Szpakowski otwiera wystawe Lego
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Głos Szpakowskiego można było usłyszeć podczas ostatnich mistrzostw świata oraz mistrzostw Europy. Wciąż zdarza mu się komentować mecze reprezentacji Polski - choćby niedawne spotkanie z Portugalią, które Biało-Czerwoni przegrali 1:5.

Zobacz wideo Kaja Ziomek-Nogal czwarta w wielobojowych mistrzostwach Europy! "Jestem coraz bardziej nakręcona"

Szpakowski znów za mikrofonem. Skomentuje mecz Realu Madryt

I choć komentator doskonale zdaje sobie sprawę, że jest coraz bliżej emerytury, to na razie nie zamierza kończyć z piłką. - Ludzie pytają: "Panie Darku, już pan skończył?", "Panie Darku, gdzie pana usłyszymy?". Z jednej strony jest hejt - "niech spada, bo się myli, bo przegrywają, bo to, bo tamto". A kiedy poszedłem na emeryturę, to ludzie mówią: "Ale brakuje Szpakowskiego". To właśnie jesteśmy my - dzielił się swoimi refleksjami w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Teraz Telewizja Polska zamierza ponownie skorzystać z jego usług. A wszystko przez to, że zbliżają się mecze 1/8 finału Pucharu Króla. Publiczny nadawca ma prawa do pokazywania tych rozgrywek. I właśnie jedno ze spotkań na tym etapie rozgrywek ma skomentować Dariusz Szpakowski.

Kibice usłyszą głos Szpakowskiego - w parze z Grzegorzem Mielcarskim - w meczu Real Madryt - Celta Vigo. To spotkanie odbędzie się w czwartek 16 stycznia o godzinie 21:25.

Real Madryt dopiero co przegrał z Barceloną w finale Superpucharu Hiszpanii 2:5. Podopieczni Carlo Ancelottiego nie mają zbyt wiele czasu, żeby po tej wpadce dojść do siebie, ale w meczu z Celtą i tak będą faworytem.

Mecz będzie można obejrzeć na antenie TVP Sport oraz w aplikacji mobilnej publicznego nadawcy. Kibiców, którzy nie będą mogli oglądać tego spotkania w telewizji, zachęcamy do śledzenia relacji tekstowej na łamach Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o: