Jest reakcja Zbigniewa Bońka na podsłuch w gabinecie nowego prezesa PZPN

- Myśmy też co jakiś czas, co 5-6 miesięcy robili taką weryfikację i nigdy nie mieliśmy z tym żadnego problemu - skomentował były prezes PZPN Zbigniew Boniek doniesienia o znalezieniu podsłuchu w siedzibie związku

W sobotę rano w mediach pojawiła się informacja o znalezieniu aktywnego i działającego urządzenia do podsłuchu w gabinecie prezesa PZPN Cezarego Kuleszy. Urządzenie zostało znalezione przez specjalistyczną firmę podczas rutynowej kontroli w siedzibie związku. Była to pierwsza tego typu kontrola od października 2020 roku. 

Sport.pl dowiedział się, że PZPN składa zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa w związku z podsłuchem, który w piątek wieczorem został znaleziony w gabinecie prezesa Cezarego Kuleszy. Siedziba związku została sprawdzona pod kątem obecności kolejnych podsłuchów.

Zobacz wideo "Wokół kadry Sousy zrobiło się spokojniej. Te mecze trzeba wygrać"

Podsłuch w siedzibie PZPN. Boniek komentuje: Nigdy nie mieliśmy podobnego problemu 

Na temat sytuacji wypowiedział się także były prezes PZPN Zbigniew Boniek, który w rozmowie z TVN24 stwierdził, że nie spotkał się z podobną sytuacją w czasie trwającej osiem lat kadencji. - Myśmy też co jakiś czas, co 5-6 miesięcy robili taką weryfikację i nigdy nie mieliśmy z tym żadnego problemu - powiedział.

Nicola Zalewski i Zbigniew BoniekBoniek komentuje aferę z Zalewskim. "Wtedy nie było mediów społecznościowych"

Boniek nie chciał wypowiadać się na ten temat, ale zaznaczył, że tego typu podsłuch nie przyniósłby żadnego efektu. - Nie mam żadnej wiedzy na ten temat, więc trudno się na ten temat wypowiadać. Nie mogę wam w tej kwestii nic powiedzieć. Jeżeli chodzi o piłkę, to możemy długo rozmawiać, natomiast jeżeli chodzi o tę kwestię, nie wiem, jak do tego podejść. [...] - Tu nikt lewych kont nie ma, nikt nic nie bierze. W ogóle dziwna sprawa - stwierdził także. 

Więcej na temat całej sytuacji można przeczytać w obszernym artykule na Sport.pl w TYM MIEJSCU >>>

Więcej o: