PZPN składa zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa! Policja już działa

Jakub Seweryn
Jak dowiedział się Sport.pl, PZPN składa zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa w związku z podsłuchem, który w piątek wieczorem został znaleziony w gabinecie prezesa Cezarego Kuleszy. Siedziba związku jest aktualnie sprawdzana pod kątem obecności kolejnych podsłuchów.

W sobotę rano w mediach gruchnęła wieść o znalezieniu aktywnego i działającego urządzenia do podsłuchu w gabinecie prezesa PZPN Cezarego Kuleszy. Jako pierwszy napisał o tym dziennikarz śledczy Piotr Nisztor. 

Policja w siedzibie PZPN 

Urządzenie zostało znalezione przez specjalistyczną firmę podczas rutynowej kontroli w siedzibie związku. W związku z tym w sobotę w budynku pojawiła się jednostka dochodzeniowo-śledcza policji, która przesłuchała pierwszych świadków, a także zdjęła z urządzenia oraz miejsca, w którym zostało zamontowane (obudowa grzejnika) odciski palców, co może okazać się kluczowe w kontekście znalezienia osoby odpowiedzialnej za podsłuch. PZPN zlecił także kontrolę pozostałych pomieszczeń w swojej siedzibie, co właśnie ma miejsce w budynku piłkarskiej centrali.

- Jednostka dochodzeniowo-śledcza Policji zakończyła oględziny w gabinecie Prezesa PZPN. Urządzenie podsłuchowe zostało zabezpieczone przez Policję. Podjęliśmy decyzję o niezwłocznym rozpoczęciu kontroli kolejnych pomieszczeń w siedzibie PZPN - napisał na Twitterze dyrektor biura prezesa PZPN, Piotr Szefer.

Rutynowa kontrola pod kątem podsłuchów została przeprowadzona po raz pierwszy od roku - od października 2020 roku, po raz pierwszy za kadencji nowego prezesa Cezarego Kuleszy. Wobec tego oczywistym jest, że urządzenie podsłuchujące znajdowało się w gabinecie Kuleszy niespełna rok.

Cezary KuleszaW biurze PZPN "piekiełko". Związek reaguje na znalezienie podsłuchu

Co więcej, dziennikarz Piotr Nisztor poinformował, że urządzenie "jest na baterie, co oznacza, ze podłożono go niedawno. Na takim zasilaniu może działać ok. 90 dni". To oznacza, że umieszczono je już do podsłuchiwania nowych władz związku.

Ze względu na to, że urządzenie jest radiowe, prawdopodobnie nie będzie można dojść, kto podsłuchiwał prezesa PZPN, ale niewykluczone, że uda się wykryć osobę odpowiedzialną za podłożenie podsłuchu - na podstawie odcisków palców lub analizy zapisu monitoringu. Wszystko wskazuje bowiem na to, że to nie było działanie żadnego profesjonalisty, co powinno ułatwić w ustaleniu odpowiedzialnych za ten czyn. 

PZPN składa zawiadomienie do prokuratury

Jak usłyszeliśmy, w dniu meczu reprezentacji Polski z San Marino w siedzibie PZPN trwa obecnie małe "piekiełko". Związek wydał krótkie oświadczenie na temat wydarzeń z ostatnich godzin. 

"W piątek, 8 października 2021 roku w godzinach wieczornych, podczas rutynowej kontroli w biurze prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej Cezarego Kuleszy, wykryte zostało urządzenie podsłuchowe. Sprawa została przekazana odpowiednim organom, które zabezpieczyły ślady i rozpoczęły dalsze czynności. O sprawie będziemy informować w kolejnych komunikatach" - napisano. 

Mimo że zarówno prezes Cezary Kulesza i jego współpracownicy do całej sprawy podchodzą bardzo spokojnie, podkreślając, że nie mają nic do ukrycia, jak udało się dowiedzieć Sport.pl, Polski Związek Piłki Nożnej składa zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa. To oznacza, że śledztwo w kwestii podsłuchów w PZPN dopiero się rozpoczyna. 

Nicola Zalewski i Zbigniew BoniekBoniek komentuje aferę z Zalewskim. "Wtedy nie było mediów społecznościowych"

W międzyczasie, również w sobotę, zebrał się zarząd Polskiego Związku Piłki Nożnej, który ma zatwierdzić kolejne decyzje personalne. Nowym dyrektorem sportowym Związku ma zostać Marcin Dorna, nowym szefem Szkoły Trenerów PZPN Paweł Grycmann, a dyrektorem departamentu komunikacji i mediów Aleksandra Rosiak. Ponadto powołane zostaną nowe składy komisji związkowych, a także planowane są kolejne decyzje dotyczące szkolenia młodzieży - m.in. powołanie kadr dla zawodników późno dojrzewających, czy też Centralnej Ligi Juniorów U-16 i U-19. 

Więcej o: