Fajdek już tego nie kryje. "Nie miałem siły, żeby żyć"

Paweł Fajdek w niedzielnym finale konkursu rzutu młotem na mistrzostwach Europy w Rzymie zajął szóste miejsce. Za naszym mistrzem bardzo trudne tygodnie i po niedzielnych zmaganiach wyjawił, że przed nim jeszcze dużo ciężkiej pracy, aby dojść do najwyższej formy. - Nie miałem na razie siły na to, żeby żyć, a co dopiero iść na trening i rzucać dziewięciokilogramowym młotem - wyjawił cytowany przez Interię.

Niedzielny finał rzutu młotem stał na bardzo wysokim poziomie. Wojciech Nowicki został trzeci raz z rzędu mistrzem Europy. W finale konkursu rzutu młotem uzyskał 80,95 co jest jego najlepszym rezultatem w sezonie. Paweł Fajdek ukończył rywalizację na szóstym miejscu.

Zobacz wideo Jakub Przygoński i dziennikarz Sport.pl driftują samochodem za milion złotych!

Paweł Fajdek wyjawił. "Nie miałem siły"

Po zakończonym konkursie Fajdek nie ukrywał, że jest zadowolony ze swojego występu. - Jestem zadowolony, bo miałem tylko jeden nieudany rzut. Reszta była przyzwoita. Gdyby technicznie wyglądało to lepiej, to można było rzucić 79 metrów. Nie wiem, czy byłbym w stanie dorzucić teraz do 80 metrów. Wracam do siebie. Zwłaszcza jeśli chodzi o energię - przyznał cytowany przez Interię.

- Zbliżam się do tego, by rzucać w granicach 80 metrów. Uzyskałem najlepszy wynik w sezonie. To pokazuje, że mi zależy. Nie przyjechałem tylko zaliczyć tego startu, ale walczyłem. Wystarczyło na szóste miejsce. Nigdy jeszcze na tej pozycji nie byłem - dodał 35-latek.

Lekkoatleta pokusił się też o szczere wyznanie. - Nie miałem na razie siły na to, żeby żyć, a co dopiero iść na trening i rzucać dziewięciokilogramowym młotem. Muszę do tego wrócić i wtedy to się automatycznie przełoży na dalsze rzuty. Jestem przekonany, że w przyszłym tygodniu będę rzucał po 80 metrów na treningu. Trzeba tylko naprawić czucie - przyznał i na koniec zaznaczył, że jego celem jest medal olimpijski. 

Igrzyska olimpijskie w Paryżu rozpoczną się 27 lipca, a zakończą 10 sierpnia w Paryżu. Zmagania lekkoatletyczne (finały) rozpoczną się 1 sierpnia. Relacje na żywo na Sport.pl i w naszej aplikacji mobilnej.

Więcej o: