Nowicki powiedział, co myśli o Fajdku. "Wolę być sam"

Wojciech Nowicki to doświadczony polski lekkoatleta specjalizujący się w rzucie młotem. Podczas ostatnich mistrzostw świata w Budapeszcie zdobył srebrny medal, a w przeszłości triumfował w wielu prestiżowych imprezach. W Polsce jednym z największych rywali Nowickiego jest Paweł Fajdek, czyli pięciokrotny mistrz świata. - Fajnie, że na "własnym podwórku" jest ktoś taki jak on - mówił pierwszy z zawodników.

10 startów w wielkich imprezach i 10 medali - takim bilansem może pochwalić się Wojciech Nowicki, który pod koniec sierpnia został wicemistrzem świata podczas MŚ w Budapeszcie. - Chyba z wiekiem uświadamiam sobie, jak jest trudno osiągać sukcesy, więc bardzo mnie cieszy, że nawiązałem walkę do ostatniej kolejki konkursu, który pokazał prawdziwe piękno sportu. I że po takim konkursie przywiozę kolejny medal do domu - mówił Nowicki tuż po triumfie. Oprócz tego na jego koncie znajdują się dwa srebrne i trzy brązowe krążki MŚ, a także złoty i brązowy medal igrzysk olimpijskich.

Zobacz wideo "Pech przykleił się do mnie. Skręcenie kostki". Paweł Fajdek czwarty na MŚ

Nowicki opowiedział o rywalizacji z Fajdkiem. "Paweł też tak ma"

Największym rywalem Wojciecha Nowickiego na krajowym podwórku niewątpliwie jest Paweł Fajdek. Obaj lekkoatleci mają po 34 lata. Fajdek to pięciokrotny, najmłodszy mistrz świata w rzucie młotem, mistrz Europy, brązowy medalista olimpijski czy rekordzista Polski, który w 2021 roku podczas mistrzostw w Poznaniu rzucił na odległość 82,82 metra. Nowicki w Podcascie Olimpijskim Interii Sport zdradził, że jego relacje z kolegą w tym samym wieku są ciepłe, jednak obaj napędzają się w zaciętej rywalizacji.

- Każdy z nas chce wygrać. Jest ta rywalizacja. Ja ze swojej strony bardzo się z tego cieszę, bo ja lubię taką rywalizację sportową. To mnie motywuje do tego, żeby rzucać daleko i wygrywać z każdym. Myślę, że Paweł też tak ma. Ta rywalizacja go motywuje i napędza do osiągania niezłych wyników. Fajnie, że na "własnym podwórku" jest ktoś taki jak on, ponieważ to ciągnie nasze wyniki do góry - przyznał lekkoatleta.

Co więcej, Wojciech Nowicki ujawnił, że w przeszłości miał okazję dzielić z Pawłem Fajdkiem jeden pokój podczas niektórych zawodów. Co prawda między zawodnikami nie dochodziło do konfliktów, jednak wicemistrz świata z Budapesztu docenia, że obecnie sam może przygotowywać się do turniejów. -Mieszkaliśmy razem w pokoju. Trochę gadaliśmy. Paweł robił swoje rzeczy, ja też skupiałem się a sobie. Teraz jest inaczej. Mieszkamy sami. Mi się to podoba. Wolę być sam w spokoju i ciszy" - mówił Nowicki.

We wspomnianych mistrzostwach w Budapeszcie Paweł Fajdek nie zdołał wskoczyć na podium. Obecnie obaj lekkoatleci przygotowują się do przyszłorocznych igrzysk olimpijskich w Paryżu. Wbrew pozorom impreza ta nie będzie ostatnią dla Wojciecha Nowickiego, który pragnie rywalizować do 40-stki. - Dotrwać do igrzysk w Los Angeles [2028 rok] to jest mój cel i moje marzenie. Chciałbym tam zakończyć karierę. Z żoną o tym rozmawiałem, zaakceptowała to - przyznał zawodnik.

Więcej o:
Copyright © Agora SA