Tak wyglądają relacje Agaty Wróbel z ojcem. Wyłożył karty na stół

Posłuchaj artykułu (ładuję...)
Na początku stycznia sprawą Agaty Wróbel zaczęła żyć cała Polska. Wszystko przez fatalny stan zdrowia naszej medalistki olimpijskiej, który z roku na rok był coraz gorszy. Pomoc nadeszła nawet ze strony Donalda Tuska. Niestety, była sztangistka nie chciała z niej skorzystać. Teraz nowe światło na całą sprawę w reportażu TVP Sport rzucił jej ojciec. - Z nią się nie idzie dogadać - tłumaczy rozgoryczony.

Agata Wróbel to jedna z najbardziej utytułowanych sztangistek w Polsce. W 2006 roku zawiesiła udział w turniejach, a cztery lata później została zmuszona zakończyć karierę. W tamtym okresie w jej życiu zaczęło dziać się wiele złego. Srebrna i brązowa medalistka igrzysk olimpijskich zachorowała na zapalenie wątroby typu C. Później pojawiły się cukrzyca i depresja.

Zobacz wideo Iga Świątek atakowana przez wielką rywalkę! Otwarty konflikt [To jest Sport.pl]

Tak wyglądają relacje Agaty Wróbel z ojcem. "Szkoda gadać"

Przez lata Wróbel prowadziła bardzo tajemnicze życie. Kibice, a nawet rodzina i osoby z najbliższego otoczenia nie wiedziały, gdzie przebywa, co robi i co się z nią dzieje. W grudniu zeszłego roku 43-latka sama przemówiła w mediach społecznościowych. Okazało się, że jest gorzej, niż przypuszczano. "Ja dla siebie już nic nie chcę, naprawdę nic, odkąd straciłam wzrok, w zasadzie czuję się wykluczona ze społeczeństwa" - pisała, informując o kolejnej chorobie.

Na całą sprawę szybko zareagował premier, który przyznał byłej reprezentantce Polski specjalną rentę oraz zapewnił stałą pomoc medyczną, a w akcję zaangażowały się także lokalne władze i firmy. Niestety, Wróbel nie chciała jej przyjąć. "Długo wręcz żyła tym tematem. Nagle, kilka dni temu, odmówiła. Nie chce podpisać deklaracji do lekarza pierwszego kontaktu, a ten musi wystawić skierowanie. Wróbel miała zapewniony bezpłatny transport medyczny do szpitala w Krakowie, który po naszej ostatniej publikacji zaoferowała firma z Czańca. Trzeba było odmówić - pisały "Kronika Beskidzka" i portal bielsko.biala.pl, dodając, że Wróbel w międzyczasie została oszukana ws. wynajmu domu.

W poniedziałkową noc na łamach TVP Sport ukazał się reportaż poświęcony mistrzyni świata w podnoszeniu ciężarów. W materiale pojawiła się tajemnicza postać, którą jest ojciec Agaty Wróbel. Jak wyglądają jego relacje z córką? - Z nią się nie idzie dogadać. Pięć razy dzwoniłem, aż odebrała. Później jeszcze mnie opieprzyła - powiedział i ujawnił, że kontaktował się z 43-latką około tydzień temu. Ostatni raz na żywo widzieli się rok temu. Sztangistka dzwoni do ojca dwa razy w roku, a swój stan zdrowia kwituje tylko słowami "szkoda gadać".

Zobacz też: Binkowski wylądował na ulicy, a teraz takie wieści. W końcu się udało!

- Ona nie będzie rozmawiać, zaraz rzuci słuchawką. Zawsze tak było. Pomocy nie chce przyjąć, nawet ofert wójta - dodaje rozgoryczony ojciec Wróbel, który przy okazji dowiedział się o pomocy, jaką jego córce zaoferował Donald Tusk. Jak zareagował? - Ja pierniczę - rzucił bezradnie. W reportażu TVP Sport głos zabrała również m.in. pani Dorota, która opowiedziała o koszmarnym stanie zdrowia Agaty Wróbel. Była sportsmenka ma zaawansowane problemy ze wzrokiem, co wiąże się z trudnością z przemieszczaniem. -Przyszła do mojego sklepu na zakupy. Zawołała mnie, czy mogłabym podejść i pomóc, bo ona niedowidzi. Potem pytała, gdzie jest bank i czy ją podwiozę, bo kiepsko widzi [...] Jakby pani ją zobaczyła dzisiaj, to by jej pani nie poznała. Naprawdę widać, że to kobieta schorowana i zniszczona, po prostu. Po tym, jak się dowiedziałam, że ma 43 lata, zdziwiłam się - podsumowała rozmówczyni.

Więcej o:

Komentarze (2)

Tak wyglądają relacje Agaty Wróbel z ojcem. Wyłożył karty na stół

fitzek
3 miesiące temu
Ile PODATNIK ZAPŁACI za kolejne igrzyska olimpijskie, rozgrywki piłkarskie i inne takie?
200 milionów na stadion dla prywatnego klubu piłkarskiego w Opolu. Kolejne wkrótce!
900 milionów zadłużenia Zabrza przez samorząd. Kiedy prywatyzacja Górnika Zabrze?
Sport wyczynowy wystarczająco się skompromitował. DOŚĆ! Sport powinien wspierać zdrowie zwykłych ludzi na każdym etapie ich życia.
stary60
3 miesiące temu
Chcącemu nie dzieje się krzywda, a na siłę pomóc się nie da.
Jest wiele innych osób, które pomoc przyjęłyby z wdzięcznością.
Zgłoś komentarz

Czy masz pewność, że ten post narusza regulamin?

Wystąpił błąd, spróbuj ponownie za chwilę
Dziękujemy za zgłoszenie

Komentarz został zgłoszony do moderacji

Nadaj nick

Nazwa użytkownika (nick) jest wymagana do oceniania, komentowania oraz korzystania z forum.

Wpisz swój nick
Wystąpił błąd, spróbuj ponownie za chwilę

Użyj od 3 do 30 znaków. Nie używaj polskich znaków, wielkich liter i spacji. Możesz użyć znaków - . _ (minus, kropka, podkreślenie).