Oto rekord świata w martwym ciągu. "Brak mi słów. Dziękuję hejterom"

501 kilogramów - tyle wynosi aktualny rekord świata w martwym ciągu. Islandzki strongman Hafthor Bjornsson ustanowił historyczny wynik 2 maja 2020 roku, pobijając dotychczasowy rekord Eddiego Halla o jeden kilogram.

Martwy ciąg to jedno z najbardziej wymagających ćwiczeń sportowych. Mimo to, większość sportowców wykonuje je niezwykle chętnie, chcąc bić swoje osobiste rekordy. Do 2020 roku rekord świata należał do Brytyjczyka Eddiego Halla, który podniósł 500 kilogramów. Nie jest to jednak największy wynik w historii.

Zobacz wideo Kwiatkowski o pożegnaniu Michniewicza: Nie chcemy wchodzić w szczegóły

Hafthor Bjornsson podniósł 501 kilogramów w martwym ciągu. Pobił rekord świata

2 maja 2020 roku w Islandii odbyło się wydarzenie, na którym miał zostać pobity wynik Halla z 2016 roku. Gospodarz przedsięwzięcia Hafthor Bjornsson podjął próbę zdobycia rekordu świata, która ostatecznie zakończyła się sukcesem. 31-letni wtedy zawodnik ustanowił nowy rekord, podnosząc 501 kilogramów. 

 

- Brak mi słów. Nie spodziewałem się, że tego dokonam. Zapamiętam ten dzień do końca życia. Wiedziałem, że muszę pobić ten rekord. Jeśli się na coś decyduję, to jestem uparty dopóki nie osiągnę celu. Ogromne podziękowania dla wszystkich moich bliskich oraz hejterów, którzy zmotywowali mnie do ustanowienia nowego rekordu świata - napisał Bjornsson na Instagramie.

Bjornsson jest jednym z najsilniejszych ludzi, którzy obecnie chodzą po ziemi. Sportowiec ma na swoim koncie wiele medali mistrzostw Europy i świata. Sławę zyskał jednak w 2018 roku, kiedy zwyciężył trzy największe turnieje strongmanów - World's Strongest Man, 2018 Arnold Strongman Classic oraz 2018 Europe's Strongest Man.

Więcej podobnych treści znajdziesz na Gazeta.pl

Rekordzista świata zadebiutował w sportach walki. Miał walczyć z Pudzianowskim

Aktualny rekordzista świata w martwym ciągu zadebiutował w ubiegłym roku w sportach walki. 16 stycznia 2021 roku stoczył swoje pierwsze starcie w formule bokserskiej, remisując ze Stevenem Wardem. Następnie odbył jeszcze dwie walki (remis i zwycięstwo), po których w marcu tego roku w Dubaju zmierzył się z... byłym rekordzistą świata, czyli Eddie'm Hallem. Bjornsson wygrał pojedynek przez jednogłośną decyzję sędziowską.

Pod koniec 2021 roku głośno zrobiło się w mediach o potencjalnej walce rekordzisty świata z Mariuszem Pudzianowskim. Początkowo brana była pod uwagę formuła bokserska, jednak wskutek fiasku negocjacji, chęć zrealizowania tej walki wyraziła federacja KSW. Finalnie walka w ogóle się nie odbyła, a temat zestawienia obu panów umarł śmiercią naturalną.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.