Hit. Spektakularna wpadka Najmana. Pomylił Grosickiego... z Glikiem

Internauci szybko wyłapią każdą wpadkę, a przy okazji świąt przekonał się o tym Marcin Najman. 43-latek opublikował na Twitterze zdjęcie z Kamilem Grosickim, które źle podpisał i po chwili usunął, żeby wrzucić je ponownie.

Marcin Najman ma już zagwarantowaną i zaplanowaną kolejną walkę. Tym razem na gali High League 6 (18 marca 2023 roku) zmierzy się z Jackiem Murańskim na zasadach boksu birmańskiego, gdzie dozwolone będą uderzenia głową, łokciami oraz walka w parterze tylko do dobicia przeciwnika. Jednocześnie Najman pozostaje aktywny w mediach społecznościowych, szczególnie na Twitterze, na którym aktywnie komentuje wydarzenia związane ze światem sportu, bądź polityki. Przy okazji świąt postanowił jednak wrzucić zdjęcie z jednym z reprezentantów Polski. 

Zobacz wideo Kwiatkowski o pożegnaniu Michniewicza: Nie chcemy wchodzić w szczegóły

Inicjały się zgadzały, ale nie tego Kamila oznaczył Najman

Pomyłki zdarzają się każdemu, a najlepszy tego przykład był drugiego dnia świąt Bożego Narodzenia. Marcin Najman opublikował na Twitterze zdjęcie z Kamilem Grosickim, ale oznaczył na nim Kamila Glika. Na wszystko błyskawicznie zareagowali internauci, wytykając błąd 43-latkowi. Ten po chwili usunął tweeta i opublikował go ponownie. 

- Colka w znakomitym towarzystwie Kamila Grosickiego. Pozdrawiamy Kamila Glika - napisał Najman na Twitterze, już prawidłowo oznaczając obu reprezentantów Polski i nawiązując do swojej wcześniej pomyłki.

Więcej takich informacji znajdziesz na Gazeta.pl

O ile Kamil Grosicki korzysta z przerwy świątecznej, ponieważ Pogoń Szczecin wróci do gry 28 stycznia w meczu przeciwko Widzewowi Łódź, o tyle Kamil Glik nie zna słowa "przerwa". Stoper pierwszy mecz po mundialu rozegrał już 8 grudnia, gdy Benevento zmierzyło się z Parmą. A jak Glik spędził drugi dzień świąt? Grając w przegranym 0:2 meczu z Perugią.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.