Wielka gwiazda wyzywa Mike'a Tysona! Szaleństwo. Raz boks, raz MMA

Jon Jones, wielka gwiazda UFC, zaproponował Mike'owi Tysonowi walkę bokserską, pod warunkiem jednak, że odbyłby się rewanż na zasadach MMA - podaje portal mmamania.com.

Jon Jones od kilku tygodni jest skonfliktowany z UFC. I wciąż nie wiadomo, kiedy wróci do oktagonu i z kim zawalczy (spekulowano, że jego rywalem może zostać Jan Błachowicz). Amerykanin domaga się większych pieniędzy od UFC, ale szef organizacji Dana White na razie nie chce się zgodzić na warunki mistrza wagi półciężkiej.

Zobacz wideo "To przykre, że Tyson po 50-tce musi jeszcze boksować"

- Zawodnik UFC nigdy nie będzie bogatszy od najlepszej klasy pięściarza. Aby zarobić 100 milionów dolarów, to Conor McGregor musiał walczyć z Floydem Mayweatherem w ringu, a nie w klatce. Myślę, że Jon Jones musi ze mną walczyć, jeśli chce zarobić super pieniądze - zasugerował Mike Tyson, cytowany przez EssentiallySports.com.

Na ripostę Jona Jonesa nie trzeba było długo czekać. - Zaboksuję z tobą w ringu, jeśli obiecasz mi, że potem spotkamy się w oktagonie. I z racji tego, że mam do ciebie ogromny szacunek, mogę ci obiecać, że nic ci nie złamię - powiedział Jones.

To nie pierwszy raz, gdy Tyson jest łączony z zawodnikami MMA. Kilka tygodni temu federacja BKFC (Bare Knuckle Fighting Championship) proponowała mu aż 18 milionów dolarów za walkę na gołe pięści z inną legendą mieszanych sztuk walki, Wanderlei'em Silvą. Tamta oferta została odrzucona, więc i oferta Jonesa prawdopodobnie nie zostanie w ogóle wzięta pod uwagę, choć publiczność byłaby zachwycona.

Dwie legendy

'Iron Mike'' to jeden z najwybitniejszych pięściarzy w historii. Już jako dwudziestolatek został mistrzem świata wagi ciężkiej i do tej pory nikt nie przebił tego osiągnięcia. Łącznie stoczył 56 walk, z czego wygrał 50. Ostatnią stoczył w 2005 roku, gdy pokonał go Kevin McBride. A czym się teraz zajmuje? W stanie Kalifornia zalegalizowano rekreacyjną marihuanę, co wykorzystał Tyson, który kupił sobie ranczo, specjalnie pod uprawę konopi indyjskich. Od kilku tygodniu wrócił do mocnych treningów. Z kolei Jon Jones niedawno ogłosił, że wakuje pas UFC, a w serii kolejnych wpisów zasugerował, żeby w boju o mistrzowski tytuł zestawić Jana Błachowicza i Dominicka Reyesa, on zaś sam wyraził chęć walki z Israelem Adesanyą.

Więcej o boksie przeczytasz na portalu bokser.org