Tak "Washington Post" pisze o meczu Świątek - Pegula. "Ma problem"

Posłuchaj artykułu (ładuję...)
Iga Świątek zagra z Jessiką Pegulą o półfinał wielkoszlemowego US Open. Do tej pory lepszym bilansem bezpośrednich starć może pochwalić się Polka (6-3). Amerykański dziennik "Washington Post" zwraca uwagę na to, że Pegula ma dosyć spory problem, jeżeli chodzi o turnieje rangi Wielkiego Szlema. - Nie wiem, jak mogę wykorzystać swoje doświadczenie na tym etapie. Tak naprawdę nie znam na to odpowiedzi - mówi wprost Amerykanka.

Iga Świątek (1. WTA) zameldowała się w ćwierćfinale wielkoszlemowego US Open po zwycięstwie 6:4, 6:1 nad Rosjanką Liudmiłą Samsonową (16. WTA). Polka jest zatem nadal w grze o drugi triumf w turnieju rozgrywanym w Nowym Jorku. - Na początku grałyśmy trochę męski tenis, utrzymywałyśmy swoje podania. Wiedziałam, że szanse się pojawią i wykorzystałam je. W drugim secie chciałam utrzymać koncentrację. Jestem zadowolona z tego zwycięstwa. Czuję się coraz pewniej na US Open - mówiła Świątek tuż po zakończeniu spotkania z Samsonową.

Zobacz wideo Co dalej z Igą Świątek? "Przeżyła ogromne napięcie. To był wielki cios"

Kolejną rywalką Świątek w US Open będzie Amerykanka Jessica Pegula (6. WTA). Teraz poziom trudności powinien znacznie wzrosnąć. "Pegula to przede wszystkim obok Aryny Sabalenki najbardziej rozpędzona tenisistka w ostatnich tygodniach. Pegula wygrała 13 z 14 pojedynków, przegrała jedynie ze wspomnianą Sabalenką w finale w Cincinnati, wcześniej zwyciężając w Toronto. Nowojorskie korty to na pewno okoliczność, która może sprzyjać Amerykance w środowym ćwierćfinale ze Świątek" - pisał Dominik Senkowski ze Sport.pl.

Jak Pegula zapatruje się na najbliższe starcie ze Świątek? - Jeśli trafię na Igę, to myślę, że będzie mi trudniej wygrać mecz, ale jeśli zagram z Samsonową, to będę faworytką, a to też nie jest łatwe. Świątek gra z dużą swobodą, jest numerem jeden na świecie i na pewno poradzi sobie lepiej z presją - mówiła amerykańska tenisistka jeszcze przed rozpoczęciem spotkania Świątek - Samsonowa.

"Ma problem z ćwierćfinałami". Rywalka ma spory orzech do zgryzienia

Amerykański dziennik "Washington Post" postanowił napisać o pewnym problemie Peguli jeszcze przed starciem ze Świątek w US Open. "Pegula ma problem z ćwierćfinałami. Nie jest oczywiście jedyną osobą dotkniętą tym problemem, ale jako jedyna tak bardzo to przeżywa" - czytamy w artykule. Do tej pory Pegula ani razu nie grała na etapie półfinału turnieju wielkoszlemowego. W 2021 r. Pegula grała w ćwierćfinale Australian Open, a sezon później - na tym etapie Australian Open, Roland Garros oraz US Open. W 2023 r. Pegula dotarła do ćwierćfinału Wimbledonu i Australian Open.

W tym sezonie Pegula grała jedynie w Australian Open i na Wimbledonie, gdzie zakończyła rywalizację na drugiej rundzie. - Czego potrzebuję, by osiągnąć półfinał? Muszę tylko wygrać, a wtedy wszystko się rozwiąże, prawda? Nie wiem, jak mogę wykorzystać swoje doświadczenie na tym etapie. Tak naprawdę nie znam na to odpowiedzi - mówiła Pegula w rozmowach z dziennikarzami. Pegula awansowała do 1/4 finału US Open po wygranej 6:4, 6:2 nad Rosjanką Dianą Sznajder (18. WTA).

Najbliższy mecz Świątek z Pegulą będzie dziesiątym spotkaniem między tymi tenisistkami. Do tej pory lepszym bilansem może pochwalić się Iga (6-3), ale wszystkie zwycięstwa Amerykanki nad Polką miały miejsce na kortach twardych. Ich ostatni bezpośredni mecz odbył się w finale zeszłorocznego WTA Finals w meksykańskim Cancun. Tam Świątek wygrała 6:1, 6:0.

Relacja tekstowa na żywo z meczu Świątek - Pegula w ćwierćfinale US Open w Sport.pl, a także w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o: