Polacy dorzucili sześć asów i załatwili już 84 stroje meczowe! #StrojeZaAsy

Polscy siatkarze na mistrzostwach Europy są bardzo regularni w elemencie zagrywki. W poniedziałkowym meczu z Belgią (3:0) Polacy dołożyli do swojego dorobku kolejne sześć asów serwisowych. Łącznie mają ich 28, a to oznacza 84 stroje dla młodych siatkarzy w ramach naszej akcji #StrojeZaAsy!

Mistrzostwa Europy rozpoczęły się 1 września. Mistrzostwa odbywają się w czterech krajach (Polska, Finlandia, Czechy, Estonia), a siatkarze Vitala Heynena są jednym z ich faworytów. Polacy rozegrali już w nich cztery spotkania (z Portugalią, Serbią, Grecją oraz Belgią) i wszystkie z nich wygrali. W poniedziałek pewnie pokonali reprezentację Belgii 3:0.

Zobacz wideo Michał Kubiak nie chce kalkulować. "W Tokio też już myśleliśmy o półfinałach i finałach"

W meczu z Belgią (3:0) Polacy posłali na drugą stronę sześć asów serwisowych. Po czterech rozegranych spotkaniach Biało-Czerwoni mają na swoim koncie już 28 asów! Dlaczego to tak ważne? Bo dzięki polskim siatkarzom przekażemy aż 84 stroje meczowe młodym sportowcom!

Na czym polega akcja "Stroje za asy"?

Za każdy as serwisowy w wykonaniu polskich siatkarzy Sport.pl ufunduje trzy komplety strojów siatkarskich. Trafią one do specjalnej puli, z której po turnieju zostaną rozdzielone między kilkanaście drużyn młodzieżowych, męskich i żeńskich. Dodatkowo, wybrana przez redakcję drużyna zdobędzie nagrodę główną — lekcję siatkówki z legendą tego sportu Krzysztofem Ignaczakiem, byłym reprezentantem Polski i mistrzem świata z 2014 roku.

Mocna zagrywka Sport.pl - #StrojeZaAsy w siatkarskich mistrzostwach Europy

Częścią akcji "Stroje za asy" są także liczniki asów. Sport.pl uruchomił je w internecie oraz na wielkoformatowych nośnikach reklamy zewnętrznej na budynku Cepelii w Warszawie i Dworca Głównego w Katowicach — polskiej nieoficjalnej stolicy siatkówki, w której odbędzie się faza finałowa całej imprezy. To kolejna akcja serwisu, w ramach której redakcja uruchamia specjalny licznik. Wiosną działał "Licznik rekordu", dzięki któremu można było śledzić informacje o strzeleckich wyczynach Roberta Lewandowskiego oraz jego kolejne gole w pogoni za rekordem Gerda Muellera. 

- Siatkarscy mistrzowie świata są idolami wielu polskich kibiców, a szczególnie dzieci, które zaczynają grać w siatkówkę i trenować w klubach — mówi Łukasz Cegliński, redaktor naczelny Sport.pl. - Chcieliśmy nadać odbywającym się w Polsce Mistrzostwom Europy dodatkowego wymiaru. Dzięki naszej akcji idole w pewnym sensie będą mogli zrobić coś dla swoich potencjalnych następców, a radość kibiców z każdego punktu zdobytego asem serwisowym będzie większa, bo skorzystają dzieciaki z mniej zamożnych klubów — dodaje Cegliński. 

Akcja "Stroje za asy" potrwa od 2 do 19 września br., kiedy to w katowickim Spodku zakończą się Mistrzostwa Europy. Jej podsumowanie i ogłoszenie laureatów pojawią się w turniejowych analizach na Sport.pl, m.in. w programie "Sekcja siatkarska". Im więcej asów, tym więcej strojów, dlatego cały Sport.pl trzyma kciuki za skuteczność naszych reprezentantów.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.