Krzysztof Piątek może wrócić do Serie A! Kolejny klub zainteresowany Polakiem

Krzysztof Piątek może wrócić do Serie A! Polskim napastnikiem Herthy Berlin interesuje się Torino, które szuka następcy dla Andrei Belottiego.

Choć od transferu do Herthy Berlin miną w styczniu dwa lata, to Krzysztof Piątek uzbierał zaledwie 12 bramek w Bundeslidze. W tym sezonie trafił tylko raz, a rozegrał dziewięć spotkań. Spędził na boisku jednak zaledwie 345 minut. Stał się rezerwowym, choć początkowo miał być nową gwiazdą berlińczyków.

Zobacz wideo Przerażający sceny. Lekarze pokazują zmiany w czaszce Mameda Chalidowa. "Cała szczęka jest odłamana"

Ale od stycznia 2020 wiele się pozmieniało. Polak miał już w Niemczech aż pięciu trenerów. Piątka ściągnął Jurgen Klinsmann, ale po kilku tygodniach zastąpił go Alexander Nouri. Później byli: Bruno Labbadia i Pál Dárdai, a od dwóch tygodni szkoleniowcem Hethy jest Tayfun Korkut. Według doniesień "SportBILD" władze klubu interesują się nowym szkoleniowcem. To trener PSV Eindhoven - Roger Schmidt. On ma jednak przejąć klub dopiero latem. Wtedy już Piątka w Berlinie prawdopodobnie nie będzie, bo napastnik znalazł się na liście piłkarzy, którzy mają odejść z klubu.

Bayern Monachium szykuje wielki transfer. Media: Jest na ostatniej prostejBayern Monachium szykuje wielki transfer. Media: Jest na ostatniej prostej

"SportBild" wylicza, że Hertha może na 26-latku zarobić 15 milionów euro, choć kupowała go z Milanu za 24 mln. Z kolei Nicolo Schira, włoski dziennikarz, donosi, że Polak jest kandydatem do zastąpienia Andrei Belottiego w Torino. Oprócz Piątkiem, Torino ma interesować się też Andreą Pinamontim z Empoli oraz Andreą Petangą, rezerwowym Napoli.

Latem kończy się kontrakt Belottiego, który od wielu lat jest najważniejszym napastnikiem w Torino.

Szalona kariera Piątka

W lipcu 2018 roku Piątek trafił do Serie A jako anonimowy (dla włoskich kibiców) napastnik. W ciągu pół roku stał się kandydatem do zostania królem strzelców ligi, więc w styczniu 2019 roku Milan kupił go za 35 milionów euro, czyli o 30 więcej, niż zarobiła na nim Cracovia. Początkowo w Milanie zachwycał. Strzelał seryjnie (skończył sezon z 30 golami we wszystkich rozgrywkach), choć Rossoneri mieli potworne problemy z kreowaniem akcji. W styczniu zeszłego roku przyszedł jednak Zlatan Ibrahimović i San Siro zrobiło się zbyt ciasne dla obu napastników. Tym bardziej, że Polak się zaciął.

Niemcy mogą stracić gwiazdę BVB. Wzywa go kraj, w którym się urodziłNiemcy mogą stracić gwiazdę BVB. Wzywa go kraj, w którym się urodził

Jeśli Piątek trafi do Torino, to trafi do ligowego średniaka, który na półmetku sezonu zajmuje 11. miejsce.

A może Turcja?

Tureckie media przekazały, że klub ze stolicy Niemiec ponoć przystał na ofertę Galatasaray Stambuł, które chce wypożyczyć reprezentanta Polski. Klub pilnie poszukiwał środkowego napastnika po tym, jak poważnej kontuzji doznał Mbaye Niang.

Więcej o: