Fabregas: Jestem szczęśliwy w Arsenalu

Kapitan Arsenalu Londyn Cesc Fabregas potwierdził swój podziw dla Barcelony, ale nadal twierdzi, że jest w Anglii szczęśliwy. - Wenger wie na czym mi zależy. On jest szefem, on decyduje - powiedział Hiszpan, który już od kilku sezonów jest łączony z powrotem do katalońskiego klubu.

Bez adminów. Najmocniejsze poglądy na Facebook.com/Sportpl ?

Hiszpański pomocnik, który do Londynu trafił w 2003 roku prosto ze słynnej szkółki piłkarskiej Barcelony od paru sezonów chce wrócić na Camp Nou. W zeszłym roku oba kluby nie zdołały się porozumieć. Od zakończenia sezonu temat transferu powrócił. Po ostatnich spekulacjach brytyjskich i hiszpańskich mediów skomentował go sam zainteresowany.

- Nie wygrywanie trofeów jest frustrujące. Barcelona to wielki klub, najwspanialszy na świecie. Granie dla nich jest gwarancją sukcesu - oświadczył kapitan Kanonierów.

Doniesienia mediów z tego tygodnia sugerują, że reprezentujące Fabregasa osoby zostały wysłane do Katalonii, aby omówić warunki transferu. Z drugiej strony, trener Arsenalu Arsene Wenger wciąż jest przekonany, że gwiazdor nie opuści w tym roku Emirates Stadium. Piłkarz zapewnia, że nie chce "ranić" klubu i że francuski szkoleniowiec wie, czego on sam pragnie.

- Nie chce wychodzić przed szereg i deklarować, że dołączę do Barcy. Po ośmiu latach byłoby to ranienie klubu. To nie w moim stylu - zapewnił Fabregas.

- Jestem tutaj bardzo szczęśliwy. Teraz gram w Arsenalu. Wenger wie czego chce. To jest mój szef, on decyduje - zakończył piłkarz.

Najbardziej pożądani piłkarze na rynku transferowym

 

Primera Division. Nowy piłkarz Valencii  ?

Więcej o: