Tę walkę przegrali już na starcie. Mecz w I lidze odwołany

15 minut grali piłkarze Piasta Gliwice i Puszczy Niepołomice. Na boisko w ogóle nie wyszły zespoły Stali Mielec i ŁKS-u. Zimowa aura paraliżuje dzisiejsze mecze ekstraklasy. Problemy mają nie tylko kluby w elicie. Ten sam problem ma także I liga. Właśnie zapadła decyzja, że odwołany zostanie kolejne spotkanie. Wszystko przez obfite opady śniegu.

Atak zimy nie sprzyja piłkarzom grającym w ekstraklasie i I lidze. Właśnie zdecydowano, że nie odbędzie się już trzeci z zaplanowanych dziś meczów. Po niedoszłych starciach Stali Mielec z ŁKS-em oraz Piasta Gliwice z Puszczą Niepołomice, tym razem przyszła kolej na I-ligowców. Jak poinformowała na platformie X ekipa Górnika Łęczna, jej spotkanie również zostało odwołane.

Zobacz wideo Sport.pl Live

I liga. Zima dała o sobie znać. GKS Tychy i Górnik Łęczna zdecydowały. "Dziś nie gramy"

Górnik w sobotę o godz. 17:30 na własnym boisku w ramach 17. kolejki rozgrywek miał zmierzyć się z GKS-em Tychy. - Dziś nie gramy. Decyzją składu sędziowskiego oraz przedstawicieli obu drużyn dzisiejsze spotkanie z GKS-em Tychy zostało odwołane - czytamy w specjalnym komunikacie.

Powodem tej decyzji, jak czytamy na oficjalnej stronie internetowej klubu, są "obfite i intensywne opady śniegu". Na dowód tego, z jakimi uniedogodnieniami muszą się mierzyć organizatorzy, klub dołączył zdjęcia ze stadionu. Widać na nich, że cała murawa jest już pokryta śniegiem.

Wciąż nie wiadomo, na kiedy zostanie przełożone to spotkanie. Górnik zapewnił jednak, że zakupione przez kibiców bilety będą honorowane. - Dotychczas zakupione bilety zachowują ważność na nowy termin meczu bez konieczności wymiany na nowy bilet. O nowym terminie meczu poinformujemy w osobnym komunikacie - wyjąśnili przedstawiciele klubu.

Zarówno Górnik Łęczna, jak i GKS Tychy w tym momencie zajmują miejsca w czołówce I ligi. Ekipa z województwa lubelskiego po 16 meczach jest szósta z dorobkiem 26 punktów. Tyszanie mają dwa punkty więcej i plasują się na trzeciej pozycji, tuż za Arką Gdynia i Odrą Opole.

Więcej o:
Copyright © Agora SA