Jest oficjalna decyzja Wisły Kraków ws. Sobolewskiego!

W piątek 1 grudnia Wisła Kraków przegrała na wyjeździe z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza. Był to kolejny w ostatnich tygodniach mecz, w którym piłkarze krakowskiego klubu mocno rozczarowali. Po zakończeniu spotkania doszło do jeszcze większej sensacji - na konferencji prasowej trener Radosław Sobolewski ogłosił, że podaje się do dymisji. W końcu poznaliśmy decyzję Wisły Kraków w tej sprawie. Już wiadomo, co z legendą klubu.

Decyzja szkoleniowca Wisły Kraków, choć została przyjęta przez wielu kibiców z ulgą, to nie była wcale ostateczna. Klub we wczorajszym komunikacie odnotował decyzję Radosława Sobolewskiego, ale wcale nie potwierdził, że odejdzie on z zespołu. Część fanów była tym bardzo zaniepokojona.

Zobacz wideo Reprezentacji Polski brakuje liderów. Probierz komentuje: Robert w tym pomagał

Radosław Sobolewski podał się do dymisji. Wisła w końcu zareagowała

Wszystko dlatego, że wcale nie było pewności, czy dymisja zostanie zaakceptowana. Do tej pory Jarosław Królewski bardzo wspierał szkoleniowca i bronił go nawet wtedy, gdy już nikt nie wierzył w tworzony przez niego projekt. W rozmowach z prasą oraz w mediach społecznościowych wielokrotnie zaznaczał, że w Polsce nie daje się wystarczająco dużo czasu trenerom na wyjście z kryzysu. Kontrujący go kibice zauważali, że Wisła Sobolewskiego rzadko kiedy nie była w kryzysie. Zdaniem wielu klub marnuje ogromny potencjał, a szkoleniowiec powinien zostać zwolniony już po ostatnim, nieudanym sezonie, gdy Wisła nie awansowała do ekstraklasy.

W jakiś sposób Jarosław Królewski dopiął więc swego, bo Sobolewskiego nie zwolnił - ale Wisła ogłosiła w sobotę 2 grudnia, że przyjmuje jego dymisję. "Radosław Sobolewski nie będzie dłużej szkoleniowcem pierwszej drużyny Wisły Kraków. Złożona 1 grudnia 2023 roku dymisja została przyjęta przez Prezesa Jarosława Królewskiego" - czytamy w oficjalnym komunikacie.

Radosław Sobolewski poprowadził Wisłę Kraków w 44 meczach, z których wygrał 23, zremisował 11 i przegrał 10. Po rozegraniu 17. kolejek obecnego sezonu pozostawia zespół na ósmym miejscu w tabeli I ligi. W trwających rozgrywkach zwyciężył sześć spotkań, zremisował siedem i przegrał cztery. Do dającego bezpośredni awans drugiego miejsca Wisła traci obecnie pięć punktów, ale kolejka trwa i ta różnica może się zwiększyć, jeżeli Odra Opole pokona walczący o utrzymanie Znicz Pruszków.

Więcej o:
Copyright © Agora SA