Niewiarygodne, co zrobił trener Cercle tuż po meczu w Krakowie. A potem poprawił

Posłuchaj artykułu (ładuję...)
Cercle Brugge nie miało litości dla Wisły Kraków w pierwszym meczu czwartej rundy eliminacji Ligi Konferencji. Zespół z Brugii przyjechał do stolicy Małopolski i wygrał aż 6:1. Dwumecz wydaje się rozstrzygnięty, ale wydaje się, że trener belgijskiego klubu z Krakowa wyjechał nie tylko ze wspomnieniami dotyczącymi wyniku. Na konferencji prasowej Miron Muslic zachwalał kibiców "Białej Gwiazdy".

"Czy to koniec marzeń Wisły Kraków o grze w fazie grupowej europejskich pucharów? Piłkarze Kazimierza Moskala nie byli faworytami dwumeczu, ale mało kto się spodziewał, że czwartkowe spotkanie rozstrzygnie się tak szybko. Mecz ledwo zdążył się zacząć, a gospodarze przegrywali z Cercle Brugge już 0:2. Ostatecznie Wisła przegrała aż 1:6 i przed rewanżem znajduje się w skrajnie beznadziejnej sytuacji" - pisał Bartosz Naus ze Sport.pl po czwartkowym meczu Wisły Kraków w czwartej rundzie eliminacji Ligi Konferencji.

Zobacz wideo Wesley Sneijder wybrał! Lewandowski czy van Nistelrooy?

Trudno mieć większe pretensje do krakowskiego zespołu. Mowa w końcu o pierwszoligowcu, który mierzył się z zespołem z najwyższej klasy rozgrywkowej w Belgii. Wydaje się, że drużyna Kazimierza Moskala i tak wycisnęła maksimum z gry w eliminacjach europejskich pucharów, o czym na pewno będą pamiętać kibice "Białej Gwiazdy". 

To właśnie na kibiców Wisły zwrócił uwagę trener Cercle Brugge Miron Muslić na pomeczowej konferencji prasowej. - Muszę przyznać, że takiej atmosfery jeszcze nie doświadczyłem. Piłkarze Wisły mieli wielkie wsparcie ze strony swoich kibiców. O to chodzi w piłce i za to ją kochamy. To była naprawdę magiczna noc - powiedział cytowany przez TVP Sport.

Jego podziw dla kibiców najlepiej oddaje fakt, że zaraz po zakończeniu meczu podszedł pod trybunę z ultrasami Wisły, żeby podziękować im za stworzenie atmosfery piłkarskiego święta. Trzeba przyznać, że to bardzo nietypowe obrazki, gdy trener drużyny przeciwnej idzie dziękować rywalom za doping i zrobienie całej oprawy meczu. 

- Muszę przyznać, że Wisła zasłużyła na tego jedynego gola, którego zdobyła. My byliśmy bardzo skuteczni, ale nie można wszystkiego robić idealnie. Nawet po wygranej 6:1 można znaleźć rzeczy, które można było zrobić lepiej - stwierdził austriacki szkoleniowiec zespołu z Brugii. 

Rewanżowe spotkanie Wisły Kraków z Cercle Brugge zostanie rozegrane w czwartek 29 sierpnia o godz. 20:00.

Więcej o:

Komentarze (19)

Niewiarygodne, co zrobił trener Cercle tuż po meczu w Krakowie. A potem poprawił

bulbulator333
8 miesięcy temu
Rozbroił mnie doping i skandowanie: Wiiiiiislaaaaaa, Wiiiiiiislaaaaaaa. Przecież to nie doping ale usypianie swoich graczy. A powinno być krotko i z energią : Wisła- Wisła- Wisła- Wisła.
buffon79
8 miesięcy temu
I kasa leci aż furczy. A potem bitka na własnym podwórku obnaża dyletanctwo i mierność tych kopaczy.
wojtibialeserce
8 miesięcy temu
Feio ucz się!
borys_heinza
8 miesięcy temu
Cymbale trenerze Legii czytaj i ucz się kultury
Zgłoś komentarz

Czy masz pewność, że ten post narusza regulamin?

Wystąpił błąd, spróbuj ponownie za chwilę
Dziękujemy za zgłoszenie

Komentarz został zgłoszony do moderacji

Nadaj nick

Nazwa użytkownika (nick) jest wymagana do oceniania, komentowania oraz korzystania z forum.

Wpisz swój nick
Wystąpił błąd, spróbuj ponownie za chwilę

Użyj od 3 do 30 znaków. Nie używaj polskich znaków, wielkich liter i spacji. Możesz użyć znaków - . _ (minus, kropka, podkreślenie).