Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Znamy finalistów Ligi Europy! UEFA "zabrała" gola 19-letniemu Polakowi [WIDEO]

Nie będzie angielskiego finału Ligi Europy. Manchester United zagra z Villarrealem, który w rewanżu bezbramkowo zremisował z Arsenalem. W Rzymie zwycieską bramkę dla gospodarzy w debiucie zdobył 19-letni Polak Nicola Zalewski i Roma pokonała Czerwone Diabły 3:2. UEFA po meczu zweryfikowała jednak to trafienie jako samobój Tellesa.

Sytuacja przed rewanżowymi meczami była zupełnie odmienna. Bardzo ciekawie zapowiadała się rywalizacja w Londynie, gdzie Arsenal zmierzył się u siebie z hiszpańskim Villarreal. W pierwszym meczu Hiszpanie wygrali 2:1 po bardzo kontrowersyjnym rzucie karnym dla Arsenalu. Londyńczycy mieli szansę na awans do drugiego w ostatnich trzech latach finału Ligi Europy. W 2019 roku przegrali decydujący pojedynek 1:4 z Chelsea.

Zobacz wideo "Lecha czeka latem totalna demolka. Skorża? Trudno doszukać się pozytywów"

W 13 minut Krzysztof Piątek zmazał plamę. Hertha ucieka spod toporaW 13 minut Krzysztof Piątek zmazał plamę. Hertha ucieka spod topora

Pech Aubameyanga

Pierwsza połowa rewanżu była słaba. Najlepiej świadczą o tym liczby - obie drużyny oddały po jednym celnym strzale na bramkę. Nie widać było olbrzymiej determinacji u zawodników Arsenalu, by odrobić straty. Jedyną, bardzo dobrą szansę miał Pierre-Emerick Aubameyang. Po jego strzale w 26. minucie z około dziesięciu metrów piłka trafiła w słupek.

Wcześniej dwie niezłe okazje mieli Hiszpanie. Najpierw w piątej minucie kąśliwie z dystansu strzelał Samuel Chukwueze, ale dobrze obronił Berndt Leno. Dwadzieścia minut później Daniel Parejo z rzutu wolnego z 20 metrów uderzył nad poprzeczką.

Drugą połowę Arsenal mógł otworzyć znakomicie, bo zaczął grać zdecydowanie lepiej, odważniej. Po zaledwie 120 sekundach i dobrym podaniu lobem Tierneya nad obrońcą , Nicolas Pepe wbiegł w pole karne, strzelił z jedenastu metrów, ale obok słupka. Chwilę później źle piąstkował piłkę Rulli, ale Emile Smith Rowe nie trafił do bramki.

W 73. minucie groźnie główkował Holding, ale tuż obok słupka. Osiem minut później Pierre-Emerick Aubameyang po raz drugi w meczu trafił w słupek po bardzo dobrym dośrodkowaniu z prawej strony Bellerina. Arsenal zaciekle atakował do końca, ale nie potrafił odnieść zwycięstwa.

Villarreal zatem wreszcie cieszył się z awansu do finału europejskich pucharów. Dotychczas aż trzy razy odpadał w półfinale. W 2006 roku w Lidze Mistrzów i dwa razy w Lidze Europy (2004 i 2011). Co ciekawe, Emery po raz piąty w karierze zagra w finale Ligi Europy. W latach 2014-2016 z Sevillą i dwa lata temu z Arsenalem. 

Gol 19-letniego Polaka, ale UEFA go zabrała

Niemal pewni awansu byli zawodnicy Manchesteru United, którzy w pierwszym meczu, mimo, że do przerwy przegrywali 1:2 z Romą, to potrafili wygrać aż 6:2. Anglicy niemal powtórzyli wtedy wyczyn z 2007 roku, kiedy rozgromił rywali 7:1. Wicelider Premier League był teraz w komfortowej sytuacji, bo mógł nawet przegrać trzema golami. Sytuację w dwumeczu jeszcze bardziej ułatwił sobie w 39. minucie. Po ładnej wymianie podań w środku pola Bruno Fernandesa z Fredem, Brazylijczyk dograł prostopadłą piłkę do Edinsona Cavaniego, a Urugwajczyk wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem i mocnym strzałem z osiemnastu metrów otworzył wynik meczu. Kwadrans wcześniej ten sam zawodnik trafił w poprzeczkę.

W drugiej połowie lepsza była Roma. Szybko strzeliła dwa gole. Najpierw w 57. minucie z bliska głową do siatki trafił Edin Dzeko.

180 sekund później Cristante wykorzystał stratę Freda przed polem karnym i pięknym strzałem z czternastu metrów pokonał Davida De Geę.

Anglicy potrafili jednak wyrównać, bo znów trafił Edinson Cavani. To jednak gospodarze cieszyli się ze zwycięstwa. A zwycięską bramkę strzelił Nicola Zalewski, 19-letni polski ofensywny pomocnik, który w tym sezonie nie zadebiutował jeszcze w Serie A. Dotychczas grał tylko w rozgrywkach Primavera w których zdobył siedem goli i piec asyst. UEFA już po meczu uznała jednak, że było to samobójcze trafienie Alexa Tellesa. To dlatego, że piłka po strzale Polaka odbiła się też od lewego obrońcy Manchesteru United.

Ostatnim Polakiem, który zagrał w Romie był Zbigniew Boniek. W maju 1988 roku zakończył karierę. 

Rzymianie zatem nie obronili honoru włoskiego futbolu, to w europejskich pucharach tylko oni reprezentowali Serie A. Natomiast Manchester United ma szansę na powtórzenie sukcesu z 2017 roku, kiedy wygrał Ligę Europy, pokonując w finale Ajax Amsterdam 2:0.

Finał odbędzie się 26 maja w Gdańsku. W dotychczasowych czterech meczach Manchesteru United z Villarrealem zawsze był bezbramkowy remis! 

Rewanżowe mecze półfinałowe Ligi Europy:

Arsenal - Villarreal 0:0

Pierwszy mecz: 1:2 i awans Villarreal.

Arsenal: Leno - Holding, Mari, Tierney (80. Willian) - Bellerin (91. Nketiah Ż), Smith Rowe, Partey, Saka - Pepe, Aubameyang (79. Lacazette), Odegaard (66. Martinelli).

Villarreal: Rulli - Gaspar, Albiol, Torres, Pedraza (91. Moreno) - Parejo, Coquelin, Trigueros - Moreno, Alcacer (72. Bacca), Chukwueze (29. Pino Ż, 91. Gomez).

AS Roma - Manchester United 3:2 (0:1)

Bramki: Dzeko (57.), Cristiante (60.), samobójcza (83.) - Cavani dwie (39., 68.)

Pierwszy mecz 2:6 i awans Manchesteru United.

Roma: Mirante - Karsdorp Ż, Smalling (30. Darboe), Ibanez, Peres (69. Santon) - Cristante Ż, Mancini - Pedro (76. Zalewski), Pellegrini, Mychitarian - Dzeko (76. Mayoral)

United: De Gea - Wan-Bissaka Ż (46. Williams Ż), Bailly, Maguire, Shaw (46. Telles) - Van De Beek, Fred Ż - Greenwood, Fernandes (84. Mata), Pogba (64. Matić) - Cavani Ż (73.  Rashford)