Brutalne słowa dla Szczęsnego. W głowie się nie mieści, jak go podsumowali

Posłuchaj artykułu (ładuję...)
Wojciech Szczęsny nadal nie doczekał się debiutu w FC Barcelonie. Polak przesiedział na ławce rezerwowych spotkanie Ligi Mistrzów z Crveną zvezdą, a miejsce w bramce znów zajął Inaki Pena. I mimo dwóch wpuszczonych goli został dość łaskawie oceniony przez hiszpański dziennik "AS". Ten przewiduje także, jak w najbliższym czasie będzie wyglądać hierarchia w Barcelonie. A pisząc o Szczęsnym, bardzo zaskoczył.

Wojciech Szczęsny kilka tygodni po podpisaniu kontraktu z FC Barceloną nadal nie doczekał się debiutu. Polak ustępuje miejsca w składzie Inakiemu Peni, który na razie nie daje Hansiemu Flickowi powodu, aby z niego zrezygnować.

Zobacz wideo Tak trenuje Wojciech Szczęsny! Obrazki prosto z Barcelony

Wojciech Szczęsny nie może wygryźć Inakiego Peni. Oto piszą o Hiszpanie po meczu FC Barcelony

Hiszpan wystąpił również w środowym spotkaniu Ligi Mistrzów przeciwko Crvenie zvezdzie (5:2). Nie miał zbyt wiele pracy, gdyż gospodarze oddali tylko cztery strzały na jego bramkę. I choć dwa, które były celne, zakończyły się golami, to trudno mieć do niego większe pretensje. Co niezbyt dobrze wróży Szczęsnemu.

W bardzo zaskakujący, a jednocześnie obrazowy sposób rywalizację o miejsce w bramce Barcelony przedstawiono w hiszpańskim dzienniku "AS" (który rozpływał się nad Robertem Lewandowskim). "Dobry mecz, chociaż przy straconym drugim golu mógł zrobić trochę więcej i uprzedzić rywala" - tak podsumowano tam występ Peni z mistrzami Serbii. A następnie wspomniano o polskim bramkarzu.

Zadziwiające słowa o Wojciechu Szczęsnym. "Spokojnie"

"Tak czy inaczej, przy jego poziomie Szczęsny będzie mógł spokojnie 'wapować' w szatni i obserwować kolegę z ławki" - czytamy. To oczywiste nawiązanie do tego, że 34-latek lubi "puścić dymka". I niespecjalnie się z tym kryje, przez co kamery przyłapały go palącego elektronicznego papierosa w szatni po zwycięstwie 4:0 nad Realem Madryt.

Samemu Szczęsnemu takie lekko ironiczne komentarze raczej nie sprawiają przykrości. W końcu ma do siebie dystans, a przede wszystkim podkreślał, że nie musi za wszelką cenę grać. - Jeśli Inaki Pena będzie świetnie bronił, to mi nawet nie będzie smutno - mówił.

Z tego powodu można powątpiewać, że Polak zadebiutuje jeszcze przed najbliższą przerwą reprezentacyjną. Do jej rozpoczęcia FC Barcelonie zostało jedno spotkanie, w niedzielę 10 listopada zagra z Realem Sociedad.

Więcej o:

WynikiTabela

Komentarze (14)

Brutalne słowa dla Szczęsnego. W głowie się nie mieści, jak go podsumowali

trollinho
5 miesięcy temu
Penia speniany dwa celne wczoraj i dwa gole o czym mowa to recznik niczym Tobiasz
valmue28
5 miesięcy temu
"Szczęsny będzie mógł spokojnie 'wapować' w szatni i obserwować kolegę z ławki" - PRAWDA !! Cwaniakowanie, pajacowanie i puszczanie dymka jest aprobowane jedynie przez rechoczacych polglowkow na tym portalu: wardzichowskiego, bernarda, szymczaka, sosnowskiego, jaza, trochimowicza.
Pilkarze, kibice, wielbiciele sportu nigdy nieszczesnemu nie wybacza niesportowego trybu zycia.
starszy-65
5 miesięcy temu
Umowa jest realizowana więc Autor powinien liczyć się z pisanym słowem !!!
rmfc_ultras
5 miesięcy temu
kasa sie zgadza, marina zadowolona w katalonii to czego wiecej chciec ;]
Zgłoś komentarz

Czy masz pewność, że ten post narusza regulamin?

Wystąpił błąd, spróbuj ponownie za chwilę
Dziękujemy za zgłoszenie

Komentarz został zgłoszony do moderacji

Nadaj nick

Nazwa użytkownika (nick) jest wymagana do oceniania, komentowania oraz korzystania z forum.

Wpisz swój nick
Wystąpił błąd, spróbuj ponownie za chwilę

Użyj od 3 do 30 znaków. Nie używaj polskich znaków, wielkich liter i spacji. Możesz użyć znaków - . _ (minus, kropka, podkreślenie).