Tylko spójrz, kto oglądał Lewandowskiego w Belgradzie. Absolutna gwiazda

Posłuchaj artykułu (ładuję...)
Robert Lewandowski znów zachwycił w Lidze Mistrzów i zdobył dwie bramki dla FC Barcelony w meczu z Crveną zvezdą. Polak był jedną z największych gwiazd rozgrywanego w Serbii spotkania i zapewne zrobił wrażenie na wyjątkowym gościu obecnym na trybunach Stadionu Rajko Miticia. Chodzi o inną wielką gwiazdę światowego sportu, która zdaniem "Mundo Deportivo" była "pod wrażeniem Barcelony". Choć raczej wynik jej nie usatysfakcjonował.

Robert Lewandowski skradł show w meczu Crvena zvezda - FC Barcelona (2:5), w którym zdobył swoje bramki nr 98 i 99 w Lidze Mistrzów. "Po byciu lekko niezdarnym w kilku pierwszych akcjach, wykorzystał dobitkę, by strzelić jednego gola, oraz dośrodkowanie Kounde, by strzelić drugiego. To już prawie setka" - tak pisały o jego występie hiszpańskie media. A jego popisy z trybun śledził wyjątkowy gość.

Zobacz wideo Robert Lewandowski królem El Clasico! Te słowa zapamiętam do końca życia

Robert Lewandowski bohaterem meczu Ligi Mistrzów. Dublet na oczach światowej gwiazdy

Środowe starcie odbyło się na Stadionie Rajko Miticia, nazywanym także "Marakaną", co nawiązuje do słynnego obiektu znajdującego się w brazylijskim Rio de Janeiro. Może on pomieścić nieco ponad 50 tys. kibiców, a na ostatnim spotkaniu uwagę zwracała zwłaszcza jedna postać.

Popisy Lewandowskiego i spółki z widowni śledził serbski tenisista Novak Djoković, 24-krotny mistrz Wielkiego Szlema w singlu. "Najbardziej utytułowany tenisista w historii, przyjechał do Belgradu, aby śledzić mecze rozgrywanego obecnie turnieju ATP. I nie przegapił okazji, aby śledzić pojedynek Zvezdy z jednym z faworytów LM" - napisał serbski portal sportklub.n1info.rs. I można zakładać, że wspierał klub z Belgradu, zatem wynik raczej go nie ucieszył.

37-latek mógł sobie pozwolić na taką wizytę, gdyż z powodu kontuzji wycofał się z turnieju ATP Finals i zakończył sezon. Na trybunach Marakany towarzyszył mu Filip Krajinović, w przeszłości 26. tenisista świata, który niedawno przeszedł na sportową emeryturę.

Novak Djoković zagościł na meczu Crvena zvezda - FC Barcelona. Oto co napisali Hiszpanie

Wizytę Djokovicia odnotowało także katalońskie "Mundo Deportivo", przekonujące, że tenisista był "pod wrażeniem Barcelony". "Nie tylko był świadkiem dobrej passy Barcy, [...] ale też był zdumiony oglądaniem na żywo wybryków Lamine’a Yamala, kontroli gry Pedriego i trzech asyst Kounde" - czytamy. Widział także "nos do bramek" Lewandowskiego.

Następny mecz Ligi Mistrzów FC Barcelona rozegra na własnym boisku. We wtorek 26 listopada podejmie Stade Brest, a Robert Lewandowski spróbuje zdobyć setną bramkę w Lidze Mistrzów.

Więcej o:

WynikiTabela

Komentarze (1)

Tylko spójrz, kto oglądał Lewandowskiego w Belgradzie. Absolutna gwiazda

karmazyn-2019
5 miesięcy temu
Tyle tematów jest a ty wkoło o gwiazdach Barcelony ...dla mnie zo był mecz jakich wiele bez jakich kolwiek fajerwerków bo przeciwnik był nie z pierwszej półki. Brakowało tylko głowy panstwa.
Zgłoś komentarz

Czy masz pewność, że ten post narusza regulamin?

Wystąpił błąd, spróbuj ponownie za chwilę
Dziękujemy za zgłoszenie

Komentarz został zgłoszony do moderacji

Nadaj nick

Nazwa użytkownika (nick) jest wymagana do oceniania, komentowania oraz korzystania z forum.

Wpisz swój nick
Wystąpił błąd, spróbuj ponownie za chwilę

Użyj od 3 do 30 znaków. Nie używaj polskich znaków, wielkich liter i spacji. Możesz użyć znaków - . _ (minus, kropka, podkreślenie).