Rywal Kiwiora wrócił i potrzebował tylko 8 minut, by zrobić coś takiego! Szczęka opada [WIDEO]

Jakub Kiwior w ostatnich miesiącach zyskał sobie zaufanie trenera Arsenalu. Reprezentant Polski rozegrał w tym sezonie już 18 spotkań w Premier League, wystąpił też siedem razy w Lidze Mistrzów. Jednak już niedługo może zyskać bardzo poważnego rywala w walce o pierwszy skład. Do gry po długiej kontuzji wraca Jurrien Timber, za którego Arsenal zapłacił 40 mln euro. I od razu zdobył piękną bramkę.

Kiwior na co dzień rywalizuje z Ołeksandrem Zinczenką i Takehiro Tomiyasu. Z tego powodu jego pozycja w Arsenalu wcale nie jest aż tak mocna jak mogłoby się wydawać po ostatnio otrzymywanych przez niego minutach. Polak ma świadomość, że nie może pozwolić sobie na żadną obniżkę formy.

Zobacz wideo Iga Świątek pokazała zdjęcie z El Clasico

Timber będzie konkurentem Kiwiora. Już strzelił pięknego gola

Tym bardziej że w końcu po długiej kontuzji wraca Jurrien Timber. Holender, za którego Arsenal zapłacił 40 mln euro, w tym sezonie zagrał tylko 50 minut w Premier League. Wszystko przez to, że zerwał więzadła w kolanie. Po wielomiesięcznej kontuzji w końcu zaczął trenować. Trener Mikel Arteta zdradził w jakiej roli go widzi. - Może grać zarówno na prawej, jak i na lewej stronie obrony, biorąc pod uwagę dostępnych zawodników - powiedział ostatnio.

Właśnie na lewej obronie najczęściej gra Kiwior w Arsenalu. A przecież do tego wszystkiego dochodzą jeszcze plotki, że klub z Londynu planuje ściągnąć latem lewego obrońcę. W takim przypadku Polakowi byłoby bardzo trudno o wyjściowy skład.

- Wystąpi w drużynie do lat 21, dzięki temu zobaczymy, w jakim miejscu jest i jak się czuje. Na treningach wygląda naprawdę dobrze, ale teraz to ostatni krok. Musimy mieć pewność, że jest gotowy - zapowiadał Arteta, gdy mówił o Timberze.

I Holender niemal od razu zgłosił swoją gotowość. Już w 8. minucie meczu z Blackburn U-21 strzelił pięknego gola w samo okienko.

Ostatecznie Arsenal U-21 zremisował z Blackburn U-21 2:2. Timber spędził na boisku 45 minut. We wtorek o 21:00 pierwszy skład Arsenalu zagra przeciwko Chelsea. Obecnie podopieczni Mikela Artety są liderami Premier League.

Czy Jakub Kiwior utrzyma pierwszy skład w Arsenalu?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.