269 - tyle minut rozegranych w pierwszym zespole Legii Warszawa wystarczyło, aby Maxi Oyedele doczekał się debiutu w reprezentacji Polski. Choć w starciu z Portugalią (1:3) nie wypadł zbyt dobrze. "Zdecydowanie go zjadła presja debiutanta. Grał tylko do najbliższego kolegi z zespołu. Nie był wystarczająco pomocny w defensywie, nie doskakiwał w pressingu do rywala" - pisał Marcin Jaz ze Sport.pl, który przyznał pomocnikowi ocenę 2- (w skali 1-6).
19-latek był krytykowany przez ekspertów. - Nie pamiętam debiutu zawodnika, który przeszedłby tak obojętnie obok meczu - wypalił Jakub Wawrzyniak, który później wycofywał się z tych słów. Natomiast Zbigniew Boniek oraz Dariusz Mioduski bronili młodego gracza.
Poruszenie po debiucie Oyedele jest na tyle duże, że temat wrócił na poniedziałkowej konferencji prasowej reprezentacji Polski. Michał Probierz niemal od razu został zapytany o krytykę spływającą na zawodnika Legii. I zaczął dość nieoczekiwanie. - Dzwonił do mnie Kuba Wawrzyniak i zachował się z klasą - zdradził selekcjoner.
- Maxi musi zdać sobie sprawę, że życie piłkarza jest trudne i zawsze będzie krytyka lub ocena. Raz cię będą podrzucać, za chwilę cię zapomną złapać, to jest moje ulubione powiedzenie - kontynował. A potem bronił całego swojego zespołu. - Słucham wielu opinii i sądzę, że zapominamy o jednej rzeczy. My bardzo zmieniamy tę drużynę, pokoleniowo. Idziemy w kierunku rozwoju tej reprezentacji. Należy popatrzeć na zawodników, których my wprowadzamy, ilu jest młodych - zaznaczył.
Jednak podczas konferencji selekcjoner nie był w stanie uciec od tematu pomocnika. Choć sam też wspominał o nim, gdy odpowiadał na inne pytania. - My dopiero dokooptowujemy zawodników, szukamy rozwiązań. Dlatego debiut Maxa z takim zespołem oceniłbym pozytywnie, bo szczególnie w pierwszej połowie był "pod grą". Może trochę się obawiał pokazać swój atut z Legii, czyli grę do przodu, ale ja na pewno bym go nie skreślał po jednym spotkaniu - stwierdził.
- Maxi pokazuje, że warto pójść do polskiej ligi, odbudować się i tam grać. (...) Wierzę w to, że poprzez granie w klubie, co jest dla niego kluczowe, stanie się silnym punktem reprezentacji - zakończył. I być może da piłkarzowi kolejną szansę we wtorkowym meczu z Chorwacją na Stadionie Narodowym. Początek o godz. 20:45, zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej na Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.
Komentarze (5)
Probierz dostał telefon ws. Oyedele. Mocne słowa na konferencji
Tak na prawde, to nie moge sobie przypomniec ani jednego dobrego meczu Wawrzyniak w kadrze.