Nie tylko Mbappe i Haaland. Real Madryt chce rozbić bank. 100 milionów

Nie od dziś wiadomo, że niemal zawsze najlepsi piłkarze świata danego okresu są wiązani z transferem do Realu Madryt. Obecnie wszystko wskazuje na to, że do hiszpańskiej drużyny za kilka miesięcy przeniesie się Kylian Mbappe. Według doniesień medialnych Florentino Perez ma również chrapkę na ściągnięcie Erlinga Haalanda. To jednak nie koniec. Ostatnio niemiecki "Sport Bild" przekazał, że Real poluje także na 20-letnią gwiazdę Bundesligi.

Wraz z dniem 30 czerwca tego roku wygasa kontrakt Kyliana Mbappe z Paris Saint-Germain. Paryżanie wydali już oświadczenie, w którym przekazano, że piłkarz na pewno opuści klub po sezonie. Zdaniem hiszpańskiej "Marki" Francuz miał już podpisać nową umowę z Realem Madryt, a obecnie media najwięcej rozpisują się o tym, ile Mbappe zarobi w nowym zespole. Oficjalne potwierdzenie transferu wydaje się zatem kwestią czasu. Czy po transferze 25-latka Real ma zamiar nieco zmniejszyć swoją aktywność na rynku transferowym? Nic bardziej mylnego.

Zobacz wideo Gwiazdy sportu oszalały za padlem

Real Madryt poluje na gwiazdę Bundesligi. Chcą wyłożyć 100 milionów euro

W ostatnich latach do Realu Madryt za dziesiątki milionów euro trafiali piłkarze, tacy jak Jude Bellingham, Aurelien Tchouameni czy Eden Hazard, który okazał się kompletnym niewypałem. Teraz oprócz ściągnięcia Mbappe Florentino Perez bacznie przygląda się także sytuacji Erlinga Haalanda z Manchesteru City, a ostatnio dziennik "Sport Bild" ujawnił, że na liście życzeń prezesa hiszpańskiego klubu znalazł się również Florian Wirtz.

20-latek występujący w Bayerze Leverkusen jest na ten moment trzecim najdrożej wycenianym piłkarzem w Bundeslidze. Jego wartość rynkowa oscyluje w granicach 100 milionów euro. Drożsi się jedynie Jamal Musiala oraz Harry Kane. Wirtz jest wychowankiem zespołu Brauweiler, skąd trafił do młodzieżowej drużyny FC Koeln, a stamtąd za 200 tys. euro wykupiło go wspomniane Leverkusen. Niemiec jest jednym z kluczowych elementów układanki Xabiego Alonso, który kompletnie zrewolucjonizował Bayer. 

Florian Wirtz występuje niemal w każdym spotkaniu, pełniąc rolę centralnego ofensywnego pomocnika niezależnie od formacji, na jaką zdecyduje się Hiszpan. 20-latek błyszczy techniką, kapitalnym przyjęciem i dokładnymi podaniami prostopadłymi. Idealnie nadaje się do gry kombinacyjnej czy szybkiego wyjścia spod pressingu rywali. To sprawia, że jego wielki talent dostrzegł m.in. Real. Według niemieckiej gazety klub z Madrytu planuje złożyć ofertę za zawodnika w 2025 roku i wyłożyć za niego równe 100 milionów euro. Zdaniem "Sport Bilda" sam Wirtz chce spędzić w Bayerze Leverkusen jeszcze jeden sezon, aby zebrać więcej doświadczenia i odpowiednio przygotować się do potencjalnego transferu. Jego kontrakt z niemiecką ekipą obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku.

Być może za rok jego wartość rynkowa będzie jeszcze wyższa. Bayer pod wodzą Xabiego Alonso zmierza obecnie po krajowe mistrzostwo, mając po 22. kolejkach osiem punktów przewagi nad drugim Bayernem Monachium, który przeżywa wielki kryzys. Sam Florian Wirtz w obecnym sezonie rozegrał łącznie 30 spotkań, w których strzelił osiem bramek i zaliczył aż 16 asyst. Jak widać, Real Madryt powraca do dawnej polityki "Galacticos", zgodnie z którą Perez każdego roku kupował przynajmniej jedną gwiazdę największego formatu.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.