Legenda na kolanach. Koszmarna wpadka Buffona w lidze [WIDEO]

Gianluigi Buffon ma za sobą bardzo trudny wieczór. Jego Parma przegrała na wyjeździe z Perugią 1:2 w spotkaniu 36. kolejki Serie B, a on sprezentował rywalom jedną z bramek. Doświadczony bramkarz popełnił fatalny błąd już w 7. minucie meczu.

Poniedziałkowe spotkanie rozpoczęło się fatalnie dla drużyny gości. Już w 5. minucie spotkania stracili pierwszą bramkę. Sędzia Antonio Di Martino podyktował rzut karny dla Perugii, który pewnie wykorzystał Salvatore Burrai. Ta bramka całkowicie zdezorientowała piłkarzy Parmy, co można było zauważyć już dwie minuty później.

Zobacz wideo

Gianluigi Buffon będzie chciał zapomnieć ten mecz jak najszybciej. Fatalny błąd

Zaskoczeni szybką utratą bramki goście próbowali uspokoić sytuację, rozgrywając piłkę na własnej połowie, ale plany skomplikował im udany pressing gospodarzy. Jeden z obrońców Parmy był zmuszony więc odegrać piłkę do znajdującego się przed polem karnym Gianluigiego Buffona. Jednak ten fatalnie przyjął piłkę, która zaraz po tym zaczęła się kierować w stronę pustej bramki.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Wojciech Szczęsny po obronie rzutu karnego w meczu Juventus - RomaSzczęsny wciąż jest jednym z najlepszych. "Dokonał cudu". Włosi chwalą Polaka

Buffon próbował jeszcze ratować sytuację, ale szybszy od niego był Matteo Olivieri. Włoch dopadł do bezpańskiej piłki i bez problemu umieścił ją w siatce. Natomiast Buffon mógł jedynie bezradnie rozłożyć ręce.

Goście odpowiedzieli jeszcze bramką kontaktową, ale dopiero w 72. minucie. Wtedy to do bramki gospodarzy trafił Franco Vazquez, ale ostatecznie nic to nie dało. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Perugii 2:1. W drużynie Parmy całe spotkanie rozegrał mający na swoim koncie sześć trafień w tym sezonie Serie B Adrian Benedyczak, ale tym razem nie pomógł swojemu zespołowi trafieniem. 

Dariusz Banasik, trener Radomiaka RadomAbsurdalna decyzja władz Radomiaka. Banasik dla Sport.pl: Za długo się znamy

Poniedziałkowa wpadka Parmy jest już ich trzecią porażką z rzędu. Drużyna prowadzona przez Giuseppe Iachiniego zajmuje obecnie dopiero 13. miejsce w tabeli Serie B, ale degradacja już jej nie grozi. Na dwie kolejki przed końcem ma bowiem 12 punktów przewagi nad strefą spadkową. Natomiast Perugia zajmuje 9. pozycją i wciąż liczy się w walce o awans do baraży o awans do Serie A.

Więcej o: