"Możemy ulepszyć futbol". FIFA kusi miliardami. Opublikowano raport

Prezydent FIFA Gianni Infantino wierzy, że ma poparcie większości dla swojego dwuletniego planu mistrzostw świata, po tym, jak organizacja oznajmiła krajowym federacjom, że ta zmiana przyniesie dodatkowe 4,4 miliarda dolarów przychodów dla całego świata.

FIFA nie zamierza odpuszczać i znów wraca temat organizacji mundialu co dwa lata. W tym celu FIFA zorganizowała "globalny szczyt" szefów krajowych federacji piłkarskich, aby przedyskutować swoją propozycję.

Zobacz wideo Jest reakcja naczelnego "France Football" ws. Roberta Lewandowskiego

"Jak będzie trzeba, to poproszę na kolanach". Vuković odpowiada o sytuacji w Legii

W poniedziałek FIFA pokazała liczący aż 700 stron raport, który jest gotowy do opublikowania. Znalazły się w nim m.in. dane finansowe, które stanowią ważną cześć całego dokumentu.

Raport firmy Nielsen przewiduje, że dwuletni plan rozgrywania mistrzostw świata przyniesie wzrost przychodów z oczekiwanych 7 miliardów dolarów – w przypadku turnieju z 48 drużynami – do 11,4 miliarda dolarów dzięki zwiększonym wpływom z biletów i praw mediowych oraz przychodom ze sponsoringu.

Delegaci na poniedziałkowym szczycie dowiedzieli się, że z raportu włoskiej firmy Open Economics wynika, że dochody lig krajowych i rozgrywek UEFA nie ucierpiałyby w wyniku spotkań reprezentacji narodowych i międzynarodowych rozgrywek klubowych.

Infantino zwołał globalny szczyt FIFA ws. reorganizacji mundialu. "Większość głosowałaby za MŚ co dwa lata"

- Gdyby głosowanie miało się odbyć jutro, prawdopodobnie większość głosowałaby za mistrzostwami świata co dwa lata - powiedział szef FIFA, Gianni Infantino na konferencji prasowej po zakończeniu szczytu. I dodał: - Patrzymy na cały kalendarz i jak możemy ulepszyć futbol i jak wiele możemy wprowadzić na pokład z nowym sposobem organizowania przyszłości w piłce nożnej

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Infantino nie powiedział, kiedy odbędzie się jakiekolwiek głosowanie, ani czy znajdzie się w porządku obrad na kongresie FIFA w Dausze 31 marca. - Chodzi o podjęcie właściwych decyzji w piłce nożnej, a my poświęcimy trochę czasu, aby podjąć tę decyzję. Nie zobowiążę się do niczego na kongresie. Wszystko jest otwarte i elastyczne. Kontynuujemy dialog, analizy. Mamy nadzieję, że uda nam się poczynić postępy - zakończył szef FIFA.

Niesamowite derby Walencji w La LigaSiedem goli. "Co za mecz, co za powrót, co za remontada". Niesamowite emocje w derbach Walencji

FIFA kusi pieniędzmi krajowe federacje. Conmebol i UEFA stawiają weto

Urzędnicy FIFA poinformowali delegatów, że 3,5 mld dolarów dodatkowych dochodów trafi do nowego "Funduszu Solidarności Związku Członków", a każda federacja krajowa dostanie około 16 mln dolarów w okresie czterech lat, a dodatkowe fundusze zostaną również przekazane FIFA. Światowa Organizacja Piłki Nożnej twierdzi, że fundusze pomogą zmniejszyć różnicę w przychodach między rozwiniętymi i mniej rozwiniętymi rynkami piłkarskimi. Konfederacja Ameryki Południowej CONMEBOL wraz z UEFA sprzeciwiła się tej propozycji.

- Klejnot, jakim są mistrzostwa świata, ma wielką wartość z uwagi na własną rzadkość. Rozgrywanie mundialu co dwa lata obniży jego renomę. Uważamy, że w futbolu jest miejsce na wszystko, ale zarówno kluby jak i reprezentacje, w pełni wypełniają przestrzeń komercyjną. Pomyślmy też o piłkarzach. Oni muszą też mieć czas na regenerację i relaks, a nie tylko na letnie turnieje międzynarodowe - mówił na początku września szef UEFA Aleksander Ceferin.

Więcej o: