"Jak będzie trzeba, to poproszę na kolanach". Vuković odpowiada o sytuacji w Legii

- Chciałbym, aby był tutaj za wszelką cenę. Jak będzie trzeba, to poproszę o to na kolanach - tak o sytuacji Luquinhasa wypowiedział się Aleksandar Vuković, który był gościem kanału "Legia Talk" na Twitterze.

Półtora tygodnia temu Legia Warszawa przegrała na wyjeździe z Wisłą Płock 0:1 w 18. kolejce ekstraklasy. Dla mistrzów Polski była to już 12. porażka w obecnym sezonie ekstraklasy. Po spotkaniu do dymisji podał się tymczasowy trener legionistów, Marek Gołębiewski, a po powrocie na autokar z drużyną napadła grupa chuliganów.

Zobacz wideo Alarm w kadrze skoczków! Czarne chmury.| Kto trenerem siatkarzy? [SPORT.PL LIVE #2]

Do zdarzenia doszło pod ośrodkiem treningowym Legii w Książenicach. Chuligani wdarli się do autokaru, krzyczeli i pobili zawodników. W zajściu najmocniej ucierpieć mieli Mahir Emreli oraz Luquinhas.

Obaj zawodnicy nie zagrali w kolejnych spotkaniach z Zagłębiem Lubin (4:0) i Radomiakiem (0:3). Według nieoficjalnych informacji Emreli miał już zdecydować o chęci opuszczenia Legii. Azer miał nawet dowiadywać się o możliwość rozwiązania kontraktu z winy klubu, jednak wielkich szans na to nie ma. Sporo wskazuje na to, że napastnik zostanie sprzedany już zimą.

Legia Warszawa - Zagłębie Lubin. Aleksandar Vuković, trener LegiiVuković zabezpieczył się dodatkowym odszkodowaniem. "Powiem otwarcie"

Inaczej wygląda sprawa z Luquinhasem. Chociaż tuż po zajściu bardzo emocjonalny wpis w mediach społecznościowych zamieściła jego żona, to Brazylijczyk być może zostanie w klubie. W poniedziałek do sprawy odniósł się trener Legii - Aleksandar Vuković - który był gościem pokoju "Legia Talk" na Twitterze.

Vuković o Luquinhasie i Emrelim

- Znam go i powiedziałem, co o nim myślę. Nie wiem, jak to zabrzmi - kocham Luquinhasa. Chciałbym, aby był tutaj za wszelką cenę. Jak będzie trzeba, to poproszę o to na kolanach - powiedział Vuković.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

I dodał: - Starałem się mu przekazać, że jest ulubieńcem wszystkich ludzi, którzy chodzą na spotkania Legii: za klasę, którą prezentuje, ale przede wszystkim za wysiłek, który wkłada w każdy mecz. Tak jest zapamiętany i szanowany – myślę, że – przez 99 procent kibiców, którzy mają Legię w sercu.

Grzegorz LatoGrzegorz Lato przewiduje los Legii w tym sezonie. "Nie, nie, nie!"

- Mahir Emreli? Jestem pozytywnie zaskoczony, bo spotkałem go pierwszy raz. Patrząc na niego sprzed telewizora, spodziewałem się troszeczkę aroganckiego typa. Zaskoczył mnie, sprawił zupełnie odwrotne wrażenie – człowieka, którego na pewno nie można nazwać aroganckim. To była bardzo pozytywna rozmowa. Liczę, że dalej będzie naszym zawodnikiem, ale nie jestem też w stanie dać w tej chwili jednoznacznej, pewnej odpowiedzi - zakończył Vuković.

Legia zimę spędzi w strefie spadkowej ekstraklasy. Po 18 kolejkach zespół Vukovicia jest na przedostatnim miejscu w tabeli z 15 punktami.

Więcej o: