Daniel Markiewicz: wiślacy za burtą

Po bardzo kiepskiej kolejce przyszła kolejka udana - w ten weekend walczymy z moim FC Dramat o podtrzymanie dobrej passy. - pisze Daniel Markiewicz, dziennikarz Sport.pl, o swojej drużynie w Wygraj Ligę.

Dołącz do gry - nagrody w każdej kolejce ?

Tydzień temu udało się zdobyć 45 punktów (przy średniej 33), do czego walnie przyczynili się swoimi golami Kuświk, Robak i Covilo. Znów zawiódł kapitan, ale zrobił to już po raz ostatni, bo właśnie żegna się z moim zespołem. Nie to, żebym w niego nie wierzył. Ja po prostu nie wierzę w to, że bez Franciszka Smudy dyspozycja Wisły szybko się poprawi.

Z Zawiszą krakowianie prezentowali już przebłyski jesiennej formy, gra na jeden kontakt momentami mogła imponować. Jednak właściciel "Białej Gwiazdy" postanowił pozbyć się trenera, ja z kolei pozbywam się ze składu obu wiślaków - Semir Stilić i Richard Guzmics wylatują z FC Dramat.

Kto na ich miejsce? Zwolnienie Stilicia oznacza spore wpływy do budżetu, dzięki czemu mogę pozwolić sobie i na dobrego pomocnika, i na solidnego obrońcę. W tej pierwszej roli widzę Kamila Wilczka z Piasta Gliwice. Zespół trenera Garcii nie miał specjalnie udanego początku roku, ale podobnie kiepsko zaczął sezon, potem było już tylko lepiej - wierzę, że historia się powtórzy. Z kolei za Guzmicsa ściągam Rafała Kosznika , który nie dość, że w Zabrzu gra przeważnie w pomocy, to jeszcze ma sporo zadań ofensywnych, bo Górnik po sprzedaży Mateusza Zachary liczy na każdą parę nóg, która może przynieść mu bramkę.

A co z opaską kapitańską, którą zostawił po sobie Stilić? Wybór trudny, bo trójka moich napastników w komplecie zagra przeciwko mocnym defensywom. Decyduję się na tego, który zadanie ma teoretycznie najtrudniejsze - Zawisza jeszcze w tym roku bramki nie stracił, ale jako że każda passa musi mieć swój koniec, czemu nie miałby jej przerwać mój nowy kapitan, Zaur Sadajew ?