Kibica poniosło na antenie. Hit. Dziennikarz się tego nie spodziewał [WIDEO]

Często zdarza się, że przekazy telewizyjne na żywo nie idą po myśli dziennikarzy. Idealnym przykładem jest przekaz czeskiej telewizji z mistrzostw świata w kolarstwie przełajowym, w trakcie którego Ivan Mejtsky spotkał się z nieoczekiwanym przejawem radości francuskiego kibica.

Reporterzy w trakcie przekazów na żywo często muszą stawiać czoła różnym przeszkodom. Przekonał się o tym Ivan Mejtsky, który relacjonował dla czeskiej telewizji niedzielną rywalizację z mistrzostw świata w kolarstwie przełajowym w Hoogerheide w Holandii. Dziennikarz nie tylko musiał przekrzyczeć 60-tysięczny tłum kibiców, ale również stawić czoła fanom, którzy chcieli za wszelką cenę znaleźć się w obiektywie kamery.

Zobacz wideo Dart bije rekordy popularności i tworzy niezapomniane widowiska. O co w nim chodzi?

Nieoczekiwany pocałunek w trakcie przekazu czeskiej telewizji

W niedzielę odbył się wyścig kobiet do lat 23. Czesi liczyli w nim na dobry występ Kristiny Zemanowej, która finalnie sięgnęła po brązowy medal. Do zwyciężczyni, Shirin van Anrooij z Holandii, straciła nieco ponad półtorej minuty.

Wcześniej w wyścigu juniorów z wywalczenia złotego medalu cieszył się Francuz Leo Bisiaux. Wynik 17-latka wprawił w euforię francuskich kibiców, którzy postanowili podzielić się wielką radością z czeskim dziennikarzem. Podczas przekazu przed wyścigiem juniorek otoczyli oni Mejtsky'ego, a jeden z kibiców szczególnie dał mu się we znaki. Najpierw kilkukrotnie pocałował dziennikarza w policzek, a później poszedł o krok dalej i pocałował go w usta. Czech początkowo był wyraźnie zaskoczony tą sytuacją, a później wrócił do dalszej zapowiedzi wyścigu.

W obu wyścigach zaprezentowali się również reprezentanci Polski, którzy nie włączyli się do walki o wysokie lokaty. Wśród juniorów najlepiej spisał się Brajan Świder, który zajął 40 lokatę. Ksawier Garnek był 53., Mikołaj Kubicka 63., a na przedostatnim, 69. miejscu rywalizację ukończył Ksawery Adaszak. W wyścigu juniorek jedyną polską zawodniczką była Malwina Mul, która w stawce 32 zawodniczek zajęła 20. pozycję.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.