Sport.pl

The World Games 2017. Takiej imprezy w Polsce jeszcze nie było. Większa od Euro 2012!

Do Wrocławia przyjechało 3,5 tys. sportowców ze 112 krajów. W organizacji pomagać będzie ponad 1,5 tys. wolontariuszy. To więcej niż podczas zimowych igrzysk olimpijskich. Ceremonię otwarcia, inspirowaną spektaklem, poprzedzającym igrzyska olimpijskie w Londynie w 2012 r., obejrzy 30 tys. widzów. Startuje 10. edycja The World Games - Światowe Igrzyska Sportu.

The World Games podobnie jak igrzyska olimpijskie rozgrywane są co cztery lata. Pierwsza edycja odbyła się w 1981 r. w Santa Clara w Kalifornii. Później była organizowana m.in. w Londynie, Lahti, Duisburgu oraz kolumbijskim Cali. Teraz przyszedł czas na stolicę Dolnego Śląska.

To najbardziej prestiżowe zawody dla sportów, które kandydują do miana olimpijskich, ale nie tylko. Przez dziesięć dni od 20 do 30 lipca będziemy emocjonować się rywalizacją w 31 dyscyplinach. Część z nich to niszowe aktywności, bardziej kojarzone z rekreacją, ale pod względem atrakcyjności, mogą stanowić poważną konkurencję dla niejednych tradycyjnych olimpijskich sportów. Wśród nich znajdą się m.in. bule, lacrosse, piłka ręczna plażowa, futbol amerykański, żużel, ultimate frisbee, wakeboard, squash, kajak polo, kick-boxing, wioślarstwo halowe, pływanie w płetwach, ratownictwo wodne, przeciąganie liny, a nawet... rock’n’roll akrobatyczny.

Stadion Olimpijski we WrocławiuStadion Olimpijski we Wrocławiu The World Games

Ratowanie... manekina

Pod względem logistycznym to będzie z pewnością największa impreza w dziejach miasta. Przebija pod tym względem nawet Euro 2012, które we Wrocławiu zagościło jedynie na trzy mecze. W ramach przygotowań do TWG wyremontowano m.in. zabytkowy Stadion Olimpijski. Prace trwały dwa lata, a obecnie obiekt może pomieścić 11 tys. osób. Postawiono nowe trybuny, zmodernizowano wieżę zegarową, dobudowano część zadaszenia oraz wymieniono oświetlenie. Szczególnie imponująco prezentuje się zewnętrzna elewacja. Każda cegła była ręcznie czyszczona przez konserwatorów. Na czas igrzysk na stadionie będą rozgrywane mecze futbolu amerykańskiego oraz żużla.

Alicja TchórzAlicja Tchórz The World Games

To nie koniec inwestycji. We Wrocławiu przy ul. Wejherowskiej zbudowano kompleks basenów o długości 50 metrów. Będą tam rozgrywane konkurencje pływackie m.in. niezwykle widowiskowe ratownictwo wodne z udziałem Alicji Tchórz, wicemistrzyni Europy w stylu grzbietowym i wielokrotnej rekordzistki kraju. Podobnie jak na superszybkie pływanie w monopłetwie, biletów na tę dyscyplinę nie ma już od dawna.

Na czym polega rywalizacja w ratownictwie wodnym? - Trzeba będzie przepłynąć cały basen, wyciągnąć z dna 70-kilogramowego manekina i jak najszybciej doholować go do brzegu. Trudna konkurencja. Najmniejszy błąd oznacza koniec szans na medal. Manekin jest śliski, nie lubi współpracować. Potrafi się wyślizgnąć i traci się wtedy cenne sekundy - tłumaczy Tchórz

Parę kilometrów dalej, w Parku Tysiąclecia niedawno oddano do użytku jedne z najnowocześniejszych w Europie torów wrotkarskich: do jazdy szybkiej i ulicznej. Koszt budowy wyniósł ok. 6 mln zł, z czego 1,5 mln zł to dotacja z Ministerstwa Sportu. Na czas igrzysk w okolicach toru zostały ustawione rozkładane trybuny, które pomieszczą około pół tysiąca widzów. Zbudowano również zaplecze dla zawodników i organizatorów. Po zakończeniu imprezy tor ma służyć wrocławianom, podobnie jak Stadion Olimpijski i kompleks basenów.

Tor wrotkarski we wrocławskim Parku TysiącleciaTor wrotkarski we wrocławskim Parku Tysiąclecia The World Games

Plażowa ręczna nie do podrobienia

Niektóre areny konstruowane były na ostatnią chwilę, ale taki był właśnie plan. Jeszcze w tym tygodniu gorączkowe prace trwały na Polach Marsowych w kompleksie wrocławskiej AWF. Powstało tam dziewięć trybun o łącznej pojemności 4,5 tys. miejsc. - Trzeba było również wypłukać 540 ton piasku rzecznego, by wybudować plac gry do piłki ręcznej plażowej - mówi Grzegorz Pyzałka, dyrektor sportowy we Wrocławskim Komitecie Organizacyjnym The World Games.

O miejsce na podium z pewnością powalczą polskie piłkarski ręczne, które są aktualnymi wicemistrzyniami Europy. Czym ta dyscyplina różni się tradycyjnego „szczypiorniaka”? - Zwykła bramka to jeden punkt, a spektakularna to dwa punkty. Na czym to polega? Spektakularne trafienia zalicza się, kiedy zawodnik wyskakuje obunóż w górę i w powietrzu, przed rzutem robi obrót o 360 stopni. Oprócz tego gramy dwa razy po dziesięć minut i w każdej połowie trzeba wyłonić zwycięzcę - wyjaśnia Alina Struzik, reprezentantka Polski.

I dodaje: - Kibice na pewno będą się dobrze bawić. Piłka ręczna na plaży ma swój klimat, jest nie do podrobienia - wyjaśnia Alina Struzik, reprezentantka naszego kraju.

„Rambo” faworytem do medalu

Na kilka dni przed rozpoczęciem imprezy w ekspresowym tempie instalowano inne tymczasowe konstrukcje. Na placu Nowy Targ zakończono właśnie montaż ścian do wspinaczki sportowej. Efektowna rywalizacja w samym sercu miasta z udziałem 1,5 tys. kibiców potrwa od 21 do 23 lipca. Zdecydowanym faworytem do zdobycia złotego medalu będzie polski „Rambo”, czyli Marcin Dzieński. Ubiegłoroczny mistrz świata, aktualny mistrz Europy i być może przyszły medalista igrzysk olimpijskich w sprincie. Wiadomo już, że za trzy lata wspinaczka sportowa zadebiutuje na IO w Tokio. Dyscyplina Dzieńskiego została gościnnie włączona do oficjalnego programu.

A skąd przydomek „Rambo”? - Kiedy byłem dzieckiem, chodziłem i wspinałem się w okularach, a żeby mi nie spadały, zacząłem do nich używać opaski na głowę. Ktoś krzyknął „Rambo” i tak zostało, choć dziś używam już soczewek - wyjaśnia Dzieński. - W tym sporcie liczą się nie tylko silne ręce, ale również mocne nogi. Na treningach na przykład robię przysiad ze sztangą 150 kg. Ważę 60 kg - opowiada.

Ścianki wspinaczkowe w centrum WrocławiaŚcianki wspinaczkowe w centrum Wrocławia The World Games

Żużel przyciąga jak magnez

W sumie na wszystkie dyscypliny organizatorzy sprzedali ponad 100 tys. wejściówek! Ogromnym zainteresowaniem wśród wrocławian cieszą się zawody żużlowe. - We wtorek przeznaczyliśmy dodatkowe 816 biletów na dwa sektory z miejscami stojącymi w cenie 35 zł za bilet normalny. Dodatkowo otwarty zostanie sektor P z miejscami siedzącymi, który pomieści kolejnych 300 osób. Cena za wejściówkę na ten sektor to 40 zł - wyjaśnia Kacper Cecota - rzecznik prasowy The World Games.

Turniej rozpocznie się 29 lipca (w sobotę o g. 19). Na Stadionie Olimpijskim powalczy siedem najlepszych na świecie duetów narodowych: Duńczycy, Szwedzi, Rosjanie, Australijczycy, Niemcy, Brytyjczycy oraz Polacy.

Naszą kadrę na The World Games będą reprezentować: Bartosz Zmarzlik, Maciej Janowski oraz Patryk Dudek. Najgroźniejszymi rywalami będzie Australia, Szwecja, Rosja i Dania. Do Wrocławia przyjedą również Chris Holder, indywidualny mistrz świata sprzed pięciu lat ora rewelacyjny Szwed Fredik Lindgren, który 13 maja na PGE Narodowym wygrał Grand Prix Polski.

Nie tylko na żużlu spodziewana jest wysoka frekwencja. - Bilety rozeszły się również na wspinaczkę, squash oraz sporty wodne i bilardowe - mówi Cecota.

Stadion Miejski gotowy na przyjęcie kibiców World Games 2017Stadion Miejski gotowy na przyjęcie kibiców World Games 2017 KORNELIA GŁOWACKA-WOLF

Transmisja z ceremonii trafi na cały świat

W czwartek (20 lipca, o godz. 19) na Stadionie Wrocław rozpocznie się ceremonia otwarcia TWG. Niezwykłe show na żywo obejrzy ponad 30 tys. osób. - To będzie mocny wstęp do igrzysk, ich wizytówka. Chcemy w sposób uniwersalny zaprezentować Wrocław, Dolny Śląsk i Polskę. To będzie bardzo ważny moment dla całej imprezy, bo już wiemy, że transmisja trafi do wielu krajów na całym świecie, od Niemiec po Chiny – podkreśla Marcin Przychodny, prezes Wrocławskiego Komitetu Organizacyjnego The World Games.

Efektowne show  będzie inspirowane spektaklem, które poprzedzał igrzyska olimpijskie i potrwa ponad dwie godziny. Na trzech scenach wystąpi łącznie ponad 400 artystów, w tym orkiestra symfoniczna, grupy taneczne i gwiazdy muzyki, których nazwiska były najbardziej wyczekiwaną przez fanów The World Games informacją ostatnich tygodni!

Ceremonia ma być inspirowana niezwykłym spektaklem, który pięć lat temu zainaugurował igrzyska olimpijskie na stadionie Wembley. Reżyserem show we Wrocławiu będzie Krzysztof Materna. Na scenie wystąpią znane gwiazdy muzyki pop, reggae i muzyki klasycznej m.in. Dawid Kwiatkowski, Radzimir „Jimek” Dębski, Kamil Bednarek i Steve Nash & Turntable Orchestra.

Transmisję z The World Games przeprowadzi telewizja Polsat.

Adam Kszczot biegnie po drugi medal MŚ: Straszny ból całego ciała, łącznie z rzęsami. Zdarzają się dziury w pamięci" [WYSPORTOWANI]

Komentarze (8)
The World Games 2017. Takiej imprezy w Polsce jeszcze nie było. Większa od Euro 2012!
Zaloguj się
  • Daniel Laskowski

    Oceniono 2 razy 2

    Boże... widzisz i nie grzmisz. "Żużel przyciąga jak magnez"... Może od razu jak potas czy inny uran tudzież neodym. Dziennikarze - wzór poprawnej polszczyzny...

  • vanad48

    Oceniono 1 raz 1

    Brawo Wrocław....brawo władze samorządowe...przez wasz światowy sukces pokażecie małość draństwa spod czarnej flagi PiS-lamizmu....przez który jesteśmy już w jednej grupie putinowską Rosją i erdoganowską Turcją !!!
    i

  • Patryk Jakiśtam

    0

    Do wygrania bilety na Sporty lotnicze oraz żużel
    Więcej info na facebook.com/ShotMotoVlog

  • kiajk

    0

    jak na razie the world games zapowiada się jako niezła impreza :) zaczęłam szukać informacji na ten temat i okazało się,że zrobili fajne podsumowanie:blog.impel.pl/world-games-2017 widać wszystko w liczbach i można sobie wyobrazić ile kosztuje zorganizowanie takiej imprezy.

  • clemek

    0

    Polsat robi wszystko aby ludzie obejrzeli ten spetakl

  • nishio

    Oceniono 2 razy -2

    Impreza o zerowym znaczeniu w swiecie sportu. Polsat wywodzi sie z Wroclawia wiec promuje na potege cos co nie ma i nigdy nie bedzie miec nawet znaczenia czysto promicyjnego

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX