Paweł Tarnowski przed igrzyskami olimpijskimi był jedną z największych polskich nadziei medalowych. Windsurfer zdobył w lutym bieżącego roku wicemistrzostwo świata w klasie iQFoil, która w Paryżu debiutuje na igrzyskach. Polak już wcześniej doskonale radził sobie m.in. w klasie RS:X, ale "przesiadka" do nowości przebiegła u niego doskonale i do stolicy Francji (choć te zawody odbywają się akurat w Marsylii) jechał jako jeden z faworytów do medalu.
Aspiracje zaczął potwierdzać dość szybko, bo choć w pierwszym wyścigu zaczął jeszcze od przeciętnego dwunastego miejsca, to w kolejnych dwóch zajmował odpowiednio szóste oraz trzecie. Dzięki temu, że najgorszy wynik nie jest liczony do ostatecznego rezultatu, a w rywalizacji nr 4 nasz reprezentant przypłynął jako drugi, to objął wówczas pozycję lidera!
Stracił ją jednak już przy pierwszej okazji, bo piąty wyścig ukończył na dziewiątej lokacie. Niemniej w szóstym ponownie wrócił na odpowiednie tory, dopłynął jako drugi i na takim też miejscu w klasyfikacji generalnej ukończył wtorkowe zmagania w marsylskiej marinie. Ma w niej o trzy punkty więcej niż liderujący Holender Luuc van Opzeeland. W tej konkurencji wygrywa ten, kto po wszystkich wyścigach ma najmniej punktów (za pierwsze miejsce 1 pkt, za drugie 2 pkt, za trzecie 3 pkt itd.). Tarnowski ma jednak jeszcze sporo czasu, by odrobić straty.
Cała windsurfingowa rywalizacja eliminacyjna w klasie iQFoil standardowo składa się z dwudziestu wyścigów, ale tym razem organizatorzy musieli skrócić ją do szesnastu z uwagi na kiepskie warunki pogodowe, które zwłaszcza na początku torpedowały rywalizację. Tak czy inaczej, przed Polakiem sporo pracy, ale walczyć zdecydowanie jest o co.
Najlepszy zawodnik rundy kwalifikacyjnej awansuje bezpośrednio do finału, miejsca 2-3 to awans do półfinału, z kolei 4-10 do ćwierćfinału. Faza pucharowa wygląda w taki sposób, że z 1/4 finału dwoje najlepszych zawodników wchodzi do 1/2, a tam również tylko dwóch dołącza do zwycięzcy rundy kwalifikacyjnej w trzyosobowym finale. Zatem wygrana w niej gwarantuje zdobycie medalu.
Kolejne pięć wyścigów rundy eliminacyjnej w środę 31 lipca. Pełen skład rywalizacji już bezpośrednio o medale poznamy 1 sierpnia, z kolei ćwierćfinał, półfinał oraz finał odbędą się w piątek 2 sierpnia około godziny 14:30.
Komentarze (15)
Świetne wieści prosto z igrzysk! Polak wiceliderem! Został krok do medalu