Polski kolarz zawieszony tuż przed IO za... substancję, którą musi brać. UCI jest bezwzględne

Posłuchaj artykułu (ładuję...)
Międzynarodowa Federacja Kolarstwa (UCI) postanowiła tymczasowo zawiesić polskiego kolarza torowego, Mateusza Rudyka. Polak został zawieszony za podawanie sobie insuliny, którą musi brać, będąc cukrzykiem. - To delikatna sytuacja - skomentował w najnowszej rozmowie Michał Rynkowski, szef POLADA.

Mateusz Rudyk to kolarz torowy specjalizujący się w sprincie. Na koncie ma brąz mistrzostw świata z 2019 r. z Pruszkowa. Do tego dołożył aż siedem medali mistrzostwo Europy, w tym złoto w sprincie drużynowym z 2016 r. z Yvelines. Był polską nadzieją medalową podczas igrzysk olimpijskich w Paryżu.

Zobacz wideo Czy w siatkówce jest spalony? Co Polacy wiedzą o tej dyscyplinie sportu?

Polak zawieszony za zażywanie leku

Sprawa Mateusza Rudyka dotyczy próbki dopingowej z 1 czerwca. Polak poddał się testom po zawodach w niemieckim Cottbus. W jego organizmie wykryto insulinę, która jest uznawana za środek dopingujący. W związku z tym Międzynarodowa Federacja Kolarstwa (UCI) postanowiła tymczasowo go zawiesić za potencjalne lub domniemane naruszenie przepisów antydopingowych.

Rudyk zmaga się z cukrzycą, więc musi zażywać insulinę, aby móc przetrwać i funkcjonować. Dotychczas choroba i leczenie polskiego kolarza nie przeszkadzały federacji.

UCI uważa, że Rudyk nie powinien wystartować na igrzyskach, ale podkreśla, że decyzja o zawieszeniu nie jest ostateczna i można się od niej odwołać. Zawodnik wniósł o to, by legalnie stosować insulinę w celach leczniczych przy okazji zawodów.

O sytuacji wie Polska Agencja Antydopingowa (POLADA), ale nie prowadzi sprawy, dlatego może tylko czekać na rozstrzygnięcie jej przez UCI.

- Jestem świadomy tego, że ta sprawa jest prowadzona. Zawodnik wystąpił o wyłączenie retroaktywne do celów terapeutycznych. Czekamy na rozstrzygnięcie, gdyż nie jest to sprawa prowadzona przez POLADĘ, lecz przez UCI. To delikatna sytuacja. Jest taka możliwość, że Mateusz wystąpi na igrzyskach. Rozstrzygnięcie nie zależy od nas, lecz od UCI. Trudno mi powiedzieć, jak długo będą rozpatrywali ten wniosek, ale powinno się stać tak szybko, jak to możliwe - powiedział szef POLADA Michał Rynkowski w rozmowie z WP SportoweFakty.

Trener reprezentacji Polski Igor Krymski przekonuje, że Rudyk już wcześniej miał pozwolenie od UCI na zażywanie insuliny podczas zawodów, ale miało ono określony termin i wygasło. Uważa, że nie powinniśmy się martwić o start kolarza na IO.

- To nieporozumienie komunikacyjne, związane z wygaśnięciem pozwolenia na stosowanie insuliny. W związku z tym ruszyła cała procedura, ale już wszystko prostujemy i jeszcze dziś spodziewamy się odpowiedzi. Na 95% Mateusz Rudyk wystartuje - powiedział Krymski w rozmowie z TVP Sport.

7 sierpnia odbędą się kwalifikacje do sprintu, a 10 sierpnia w keirinie. Mateusz Rudyk wystartuje w obu tych konkurencjach.

Więcej o:

Komentarze (21)

Polski kolarz zawieszony tuż przed IO za... substancję, którą musi brać. UCI jest bezwzględne

contador
9 miesięcy temu
Ależ w tym związku burdel mają ,impreza czterolecia ,a chłopakowi nie przedłużają pozwolenia ,bo jakiś leń pakował walizkę do Paryża na wczasy
hubert454
9 miesięcy temu
Polska w pigułce: zapomnieli, bo po co mieć procedury i je stosować. Wszędzie to samo.
skorekworek
9 miesięcy temu
To dopiero początek ilu jeszcze złapią na dopingu.
zen0biusz
9 miesięcy temu
"W jego organizmie wykryto insulinę, która jest uznawana za środek dopingujący."
Igrzyska odwołane, wszyscy sportowcy na dopingu :D
Zgłoś komentarz

Czy masz pewność, że ten post narusza regulamin?

Wystąpił błąd, spróbuj ponownie za chwilę
Dziękujemy za zgłoszenie

Komentarz został zgłoszony do moderacji

Nadaj nick

Nazwa użytkownika (nick) jest wymagana do oceniania, komentowania oraz korzystania z forum.

Wpisz swój nick
Wystąpił błąd, spróbuj ponownie za chwilę

Użyj od 3 do 30 znaków. Nie używaj polskich znaków, wielkich liter i spacji. Możesz użyć znaków - . _ (minus, kropka, podkreślenie).