Legendarny polski klub stracił prawo do swojej nazwy. "Piłka jest po stronie klubu"

- Sprawa jest teraz ważna dla całej Zielonej Góry, więc jestem gotowy do działania - stwierdził Robert Dowhan, senator Platformy Obywatelskiej w rozmowie z portalem WP SportoweFakty, deklarując chęć pomocy Falubazowi Zielona Góra w odzyskaniu praw do swojej nazwy.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zdecydował 25 stycznia tego roku, że spółka Falubaz S.A. zajmująca się produkcją sprzętu używanego w przemyśle, ma pełne prawo do nazwy Falubaz. Tym samym decyzja Urzędu UE ds. Własności Intelektualnej w Alicante została podtrzymana. To oznacza, że w kontekście nazwy żużlowy klub z Zielonej Góry jest zdany na decyzję przedsiębiorstwa. Warto dodać, że konflikt między obiema stronami trwa od 2015 roku, gdy klub chciał uzyskać na własność prawa do używania nazwy.

Zobacz wideo Ile może zarobić topowy żużlowiec?

Polityk chce pomóc klubowi z Zielonej Góry w odzyskaniu nazwy. "Jestem gotowy do działania"

Portal WP SportoweFakty rozmawiał z Robertem Dowhaniem, senatorem Platformy Obywatelskiej, który zadeklarował chęć pomocy żużlowemu klubowi z Zielonej Góry do odzyskania praw do nazwy Falubaz. Dowhan był prezesem klubu w latach 2003-2011. - Byłem przekonany, że ta sprawa została dawno zakończona i że strony się dogadały. Kiedy żegnałem się z klubem, to wcześniej byliśmy na spotkaniu z prezesem Falubazu i oni proponowali ugodowe rozwiązanie. Wola dialogu była i propozycja leżała na stole. Czemu nie doszło do ugody? Nie mam pojęcia - powiedział.

Mimo że decyzja ws. praw do nazwy pod względem prawnym jest ostateczna, to Robert Dowhan ma dobre relacje z Piotrem Gwizdem, właścicielem spółki przemysłowej Falubaz S.A. - Sprawa jest teraz ważna dla całej Zielonej Góry, więc jestem gotowy do działania. Piłka jest po stronie klubu. Zaznaczam, że nie mam pojęcia, jak mocno skonfliktowały się ze sobą strony i czy to można jeszcze odwrócić. Próbować z pewnością warto. W 2008 roku dogadałem z Gwizdem temat nazwy, co ogłosiliśmy w obecności ośmiu tysięcy kibiców w naszym amfiteatrze - dodał polityk.

- Kiedy przeczytałem w mediach, że klub stracił definitywnie prawa do nazwy, to byłem mocno zaskoczony. Nie spodziewałem się, że klub nie odpuścił i poszedł w tej sprawie na konfrontację. Prawa należą do obecnego właściciela zakładu. Wszystko jest w jego rękach. Nie wiem, co można zrobić teraz, ale przed szereg wychodzić nie zamierzam. Klub nie kontaktuje się ze mną od kilku lat - stwierdził Robert Dowhan.

Żużlowy klub z Zielonej Góry będzie występował w nowym sezonie w 1. Lidze. Zielonogórzanie przegrali w finale play-offów z Celfastem Wilki Krosno i nie wrócili do PGE Ekstraligi. Nowy sezon rozpocznie się 8 kwietnia i zakończy się 8 października. Falubaz Zielona Góra jest jednym z najbardziej utytułowanych zespołów żużlowych w historii - zdobył łącznie siedem mistrzostw Polski w historii, a w 2021 roku, po raz pierwszy od 15 sezonów, spadł na drugi poziom rozgrywkowy.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.