Oficjalnie: Legendarny trener wraca do Tarnowa. Ale w nowej roli

Marek Cieślak wraca do pracy w Unii Tarnów. Tym razem legendarny trener będzie pełnił rolę konsultanta. - Współpraca z Grupą Azoty to dla mnie ogromne wyróżnienie - powiedział Cieślak, cytowany przez oficjalną stronę internetową Unii.

Marek Cieślak to jeden z najbardziej utytułowanych polskich trenerów w historii żużla. Szkoleniowiec siedmiokrotnie wygrywał Puchar Świata z reprezentacją Polski, a poza tym wygrał cztery mistrzostwa Polski z takimi klubami, jak Falubaz Zielona Góra, Włókniarz Częstochowa czy Unia Tarnów. Cieślak zdecydował się na powrót do Tarnowa po ośmiu latach, ale tym razem w innej roli.

Zobacz wideo Ile może zarobić topowy żużlowiec?

Marek Cieślak został konsultantem w Unii Tarnów. "Klub ma bogatą tradycję"

Unia Tarnów ogłosiła w oficjalnym komunikacie, że Marek Cieślak został konsultantem klubu z województwa małopolskiego. Trener będzie łączył tę funkcję z pracą w roli eksperta telewizyjnego i komentatora w Canal+. - Współpraca z Grupą Azoty to dla mnie ogromne wyróżnienie, ta firma od wielu sezonów nieprzerwanie wspiera tarnowski żużel. Przychodzę do Tarnowa, żeby pomóc odbudować pozycję tarnowskiego żużla i systematycznie podnosić poziom sportowy i organizacyjny klubu - powiedział Cieślak.

Marek Cieślak nie mógł zostać trenerem Unii Tarnów ze względu na obowiązki w telewizji. Poza braniem udziału w akcjach promocyjno-reklamowych Grupy Azoty szkoleniowiec będzie pomagał Unii m.in. przy wyborze zawodników do składu meczowego, współpracy z trenerem w ramach prowadzenia drużyny juniorów, ale też przy prowadzeniu treningów pierwszej drużyny Unii Tarnów. Umowa pomiędzy obiema stronami została podpisana do końca sezonu 2022.

Przed Markiem Cieślakiem misja przywrócenia Unii Tarnów do I ligi, z której Jaskółki spadły z hukiem. Szkoleniowiec jednak apeluje o cierpliwość i uważa, że tak szybki awans do wyższej ligi może nie być możliwy. - Ten rok nie będzie wystarczający, żeby powiedzieć, że teraz atakujemy i staramy się wejść do I ligi. Trzeba ten rok poświęcić na to, żeby drużyna po prostu fajnie jechała. Chcemy z nich wyciągnąć to, co się da - podkreślał Cieślak w rozmowie z Radiem Kraków.

Więcej o: