Szybko poszło! 79 minut i koniec meczu Sabalenki na US Open

Posłuchaj artykułu (ładuję...)
Sensacji nie było i Aryna Sabalenka awansowała do drugiej rundy US Open. Białorusinka wygrała z Priscillą Hon, chociaż szczególnie napracować musiała się w drugim secie, żeby uniknąć przeciągnięcia meczu o kolejne gemy. Sabalenka nie zachwyciła w pierwszym meczu na nowojorskich kortach i w pomeczowym wywiadzie przyznała, że nie była w najlepszej dyspozycji.

Półfinał turnieju WTA 500 w Waszyngtonie, ćwierćfinał WTA 1000 w Toronto i wygranie zmagań w "tysięczniku" w Cincinnati - to występy Aryny Sabalenki (2. WTA) na kortach twardych po zakończeniu gry na trawie. Forma Białorusinki w ostatnim czasie szła w górę i w Cincinnati wygrała cały turniej, pokonując m.in. Igę Świątek (1. WTA) w półfinale 6:3, 6:3.

Zobacz wideo Co dalej z Igą Świątek? "Przeżyła ogromne napięcie. To był wielki cios"

Aryna Sabalenka awansowała do drugiej rundy US Open

Ostatnie wyniki sprawiły, że Aryna Sabalenka wyrosła na faworytkę numer jeden do wygrania US Open. Tegoroczna mistrzyni Australian Open ma już za sobą mecz w pierwszej rundzie na nowojorskich kortach. Zmierzyła się w niej z Australijką Priscillą Hon (203. WTA). 

Białorusinka nie zachwyciła w spotkaniu z o wiele niżej notowaną rywalką, ale zrobiła swoje. W pierwszej partii dwukrotnie przełamała serwis Hon, wygrywając seta 6:3. W drugim było więcej zwrotów akcji. Sabalenka prowadziła 3:1, ale wtedy przegrała swojego gema serwisowego i Australijka miała wszystko, żeby doprowadzić do remisu. Nie wykorzystała jednak prowadzenia 40-0, została przełamana, w kolejnym gemie miała pięć break pointów i też nie wykorzystała żadnego z nich. Ostatecznie po 79 minutach Sabalenka wygrała 6:3, 6:3 i awansowała do drugiej rundy US Open.

- Mimo że nie grałam swojego najlepszego tenisa, to walczyłam o każdy punkt i starałam się wykorzystać każdą okazję. Jestem szczęśliwa, że chociaż nie czułam się dzisiaj najlepiej na korcie, to udało mi się wygrać w dwóch setach. Zwłaszcza z kimś takim jak ona... To bardzo podstępna zawodniczka. Grała naprawdę świetnie i agresywnie. Nie było łatwo stawić jej czoła w pierwszej rundzie - powiedziała Sabalenka w pomeczowym wywiadzie na korcie.

W drugiej rundzie US Open Aryna Sabalenka zagra z Włoszką Lucią Bronzetti (76. WTA). Dotychczas obie panie grały ze sobą tylko raz i to spotkanie zakończyło się wygraną Sabalenki 6:3, 6:0 w Brisbanne.

Więcej o:

Komentarze (2)

Szybko poszło! 79 minut i koniec meczu Sabalenki na US Open

silverttt
8 miesięcy temu
Serena Sabalenka wygra turniej. Już została namaszczona przez Pegule na mistrzynię szlemów. Iga na pewno cala roztrzęsiona. Tak rozwala się system. Amerykanki narobiły bałaganu.
duqiel
8 miesięcy temu
Porównując jej mecz do meczu Gauff na tym samym centralnym korcie, to wygląda póki co że to kort leżący bardziej Gauff niż Sabalence. Saba w drugim secie miała słabszy moment i lepsza rywalka bo ty wykorzystała.
Zgłoś komentarz

Czy masz pewność, że ten post narusza regulamin?

Wystąpił błąd, spróbuj ponownie za chwilę
Dziękujemy za zgłoszenie

Komentarz został zgłoszony do moderacji

Nadaj nick

Nazwa użytkownika (nick) jest wymagana do oceniania, komentowania oraz korzystania z forum.

Wpisz swój nick
Wystąpił błąd, spróbuj ponownie za chwilę

Użyj od 3 do 30 znaków. Nie używaj polskich znaków, wielkich liter i spacji. Możesz użyć znaków - . _ (minus, kropka, podkreślenie).