Hubert Hurkacz pokonał w Roland Garros Denisa Shapovalowa 6:3, 7:6, 4:6, 6:1. Dzięki temu zwycięstwu Polak wyrównał swój najlepszy wynik w Paryżu i awansował do czwartej rundy. W niej zmierzy się z Grigorem Dimitrowem, z którym ma fatalny bilans bezpośrednich spotkań. Czy to ten moment na przerwanie niekorzystnej serii?
Kolejny przerywany przez deszcz mecz i kolejne zwycięstwo Huberta Hurkacza. Nawet pogoda nie jest w stanie wybić z rytmu naszego tenisistę. Spotkanie drugiej rundy Roland Garros z Brandonem Nakashimą rozgrywał w środę i czwartek. W piątek i sobotę rywalizował już na raty z Denisem Shapovalowem.
Hurkacz jest jednym z najbardziej pokrzywdzonych zawodników w tegorocznej paryskiej imprezie, bo cały czas musi być gotowy do gry, wielokrotnie już wracał na kort. Polakowi to jednak na razie nie przeszkadza. W starciu z Kanadyjczykiem był wyraźnie lepszy.