Tego po Żyle nikt się nie spodziewał. "Przyjechałem tutaj bez nadziei"

Posłuchaj artykułu (ładuję...)
- Nie wiem, w jakim jestem trybie w Turnieju Czterech Skoczni - m.in. powiedział Piotr Żyła przed kamerami Eurosportu po kwalifikacjach do pierwszego konkursu Turnieju Czterech Skoczni w niemieckim Oberstdorfie.

Piotr Żyła był najlepszym z Polaków w sobotnich kwalifikacjach do pierwszego konkursu Turnieju Czterech Skoczni w Oberstdorfie. 37-letni zawodnik skoczył 132,5 metra (nota 144,1 punktu) i zajął 14. miejsce. - Piotr Żyła potwierdził dobrą dyspozycję z treningów i spisał się bardzo dobrze w kwalifikacjach do pierwszego konkursu Turnieju Czterech Skoczni. Kwalifikacje zostały zdominowane przez Austriaków, którzy zajęli pięć pierwszych miejsc - pisaliśmy w relacji z kwalifikacji.

Zobacz wideo Prawdziwa historia "Bestii z Hinterzarten". Odwiedziliśmy miasto Stefana Horngachera

Oto co powiedział Żyła po swoim skoku. "W święta było chyba za grubo"

Piotr Żyła po kwalifikacjach rozmawiał z Kacprem Merkiem, dziennikarzem Eurosportu. Polak tryskał humorem. - W jakim jesteś trybie w tym turnieju? - spytał dziennikarz.

- Nie wiem, w jakim jestem trybie w Turnieju Czterech Skoczni. W treningu podczas skoku po odbiciu poczułem beton i pomyślałem sobie, że w święta było za grubo (śmiech). Potem pomału było lepiej, łapałem dobry rytm. Przyjechałem tutaj bez nadziei, chce robić swoje, skakać swoje, czyli robić to, co lubię najbardziej. Chcę czerpać fajną adrenalinę. Jak siedzi się tam na górze, to zawsze myślę sobie: "kurde, jak ja to lubię robić" - przyznał Piotr Żyła.

Zobacz: Niewiarygodne. 52-letni Kasai znów zawstydził czwórkę Polaków

W niedzielny konkursie będzie on rywalizował w parze KO z 25-letnim Estończykiem Arttim Aigro. Tutaj możecie Państwo zobaczyć pozostałe pary.

Niedzielny konkurs rozpocznie się o godz. 16.30. Zapraszamy na relację na żywo na Sport.pl i w aplikacji Sport.pl LIVE.

Kryształowa Kula zniknęła. "Trzeba zatrzymać Puchar Świata!"

"Odwiedziłem siedzibę Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS) w Oberhofen w Szwajcarii i gdy tam dotarłem, od razu mnie zamurowało. Jednak nie z zachwytu nad widokiem wokół jej budynku - na jezioro Thunersee i Alpy. Liczyłem, że zobaczę słynną Kryształową Kulę, którą FIS przed laty postawił przed budynkiem. Siedzibie federacji nie można odmówić świetnego klimatu, spokoju i klasy, ale szkoda, że obecnie zamiast trofeum-symbolu światowego narciarstwa, w Oberhofen stoi tylko jego kiepskie zastępstwo" - pisał Jakub Balcerski, dziennikarz Sport.pl.

Więcej o:

WynikiTabela

Terminarz

Komentarze (0)

Tego po Żyle nikt się nie spodziewał. "Przyjechałem tutaj bez nadziei"

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy - napisz pierwszy z nich!

Zgłoś komentarz

Czy masz pewność, że ten post narusza regulamin?

Wystąpił błąd, spróbuj ponownie za chwilę
Dziękujemy za zgłoszenie

Komentarz został zgłoszony do moderacji

Nadaj nick

Nazwa użytkownika (nick) jest wymagana do oceniania, komentowania oraz korzystania z forum.

Wpisz swój nick
Wystąpił błąd, spróbuj ponownie za chwilę

Użyj od 3 do 30 znaków. Nie używaj polskich znaków, wielkich liter i spacji. Możesz użyć znaków - . _ (minus, kropka, podkreślenie).